Do ataku doszło wieczorem 12 października. Według Sił Powietrznych Rosjanie uderzyli na Kijów około godz. 22.10 prawdopodobnie sześcioma pociskami balistycznymi. Ich dokładny typ jest jeszcze ustalany.
– Środki radiolokacyjne wykryły cele balistyczne bezpośrednio podczas uderzenia na stolicę Ukrainy. Informacje o odpaleniach z terytorium przeciwnika nie napływały. Przyczyny są ustalane – przekazały ukraińskie Siły Powietrzne.
Relacje dziennikarzy znajdujących się w Kijowie potwierdzają niezwykłą kolejność wydarzeń. „Kyiv Independent” podał, że silne eksplozje w centrum stolicy były słyszane jeszcze przed uruchomieniem syren oraz wysłaniem mieszkańcom telefonicznych ostrzeżeń.
Dlaczego Ukraińcy nie dostrzegli pocisków wcześniej?
Rakiety trafiły m.in. w obiekty w dzielnicach Dniprowskiej i Desniańskiej. Mer Kijowa Witalij Kliczko informował o trafieniu w obiekt infrastruktury transportowej, a w innym miejscu pocisk uderzył w czterokondygnacyjny budynek magazynowy.
Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy płk Jurij Ihnat powiedział następnego ranka, że podobne sytuacje zdarzały się już wcześniej i wyraził nadzieję, że ukraińscy specjaliści wraz z partnerami międzynarodowymi ustalą przyczynę braku wcześniejszej informacji.
Ukraińskie Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji zaapelowało jednocześnie, aby nie rozpowszechniać niesprawdzonych teorii dotyczących nocnego ataku. W sieci pojawiły się bowiem sugestie, że przyczyną mogło być ograniczenie wymiany danych wywiadowczych z Ukrainą. Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia takiej wersji.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.