Brawo Polska!

Norwegowie patrzą na Polskę z podziwem. „Możemy się od was uczyć”

Jeszcze kilkanaście lat temu to Norwegia była dla tysięcy Polaków symbolem lepiej płatnej pracy i szansy na szybki awans materialny. Dziś kierunek migracji zaczyna się odwracać, a norwescy komentatorzy coraz częściej wskazują Polskę jako przykład gospodarczego sukcesu. Sindre Heyerdahl, komentator ekonomiczny związany z „Aftenposten”, ocenia, że Polska stała się jednym z nowych gospodarczych mocarstw Europy.

2 min czytania
Norwegowie patrzą na Polskę z podziwem
Norwegowie patrzą na Polskę z podziwem · fot. Grarika wygenerowana komputerowo

W szczytowym okresie do Norwegii przyjeżdżało do pracy około 13 tys. Polaków rocznie. W ubiegłym roku liczba ta spadła do zaledwie 360.

– Wielu z nich wróciło, przywożąc doświadczenie, kwalifikacje zawodowe, a często również całkiem spory kapitał – zauważa Heyerdahl.

Norweski komentator zwraca uwagę, że Polska należy już do 20 największych gospodarek świata, a jej gospodarka jest dziś około dwukrotnie większa od norweskiej. Polskie przedsiębiorstwa coraz śmielej wychodzą też poza kraj, zdobywają nowe rynki i przejmują zagraniczne firmy.

Heyerdahl podkreśla, że jednym ze źródeł sukcesu są ambicja i przedsiębiorczość Polaków.

– Budować coś większego, wychodzić za granicę, zdobywać nowe rynki – tak opisuje podejście polskich przedsiębiorców.

W podobnym tonie norweski materiał podsumowuje rozwój Polski jako gospodarczy przełom. „Aftenposten” przypomina, że kraj, który jeszcze niedawno był postrzegany jako biedniejsze państwo postkomunistyczne, należy dziś do najszybciej rozwijających się gospodarek Europy.

Norwegowie zwracają też uwagę na coraz większą zdolność Polski do przyciągania pracowników i przedsiębiorców oraz na to, że część Polaków, którzy wcześniej wyjechali na Zachód, dziś wraca do kraju.

Nie brakuje jednak ostrzeżeń. Heyerdahl wskazuje, że w kolejnych latach Polska będzie musiała mocniej postawić na innowacyjność, bo przewaga niższych kosztów pracy będzie stopniowo zanikać. Problemami pozostają też niska dzietność, starzenie się społeczeństwa i wysoki deficyt budżetowy.

Mimo tych zagrożeń ocena norweskiego komentatora pozostaje bardzo pozytywna.

– Polska nie przypomina już dawnej Europy Wschodniej, którą niektórzy wciąż mają w głowie. To nowoczesna gospodarka, rozwijająca się nadal w bardzo szybkim tempie – podkreśla.

Norweski materiał pokazuje więc wyraźną zmianę perspektywy. Polska przestaje być dla Skandynawów przede wszystkim źródłem taniej siły roboczej, a coraz częściej staje się krajem, od którego – jak zauważa Heyerdahl – można uczyć się determinacji w rozwijaniu firm i zdobywaniu nowych rynków.

Źródło: mp/Aftenposten, Forsal.pl, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej