Świat

Kolejny tankowiec w płomieniach w cieśninie Ormuz

Kolejna eskalacja w cieśninie Ormuz. Irański Korpus Strażników Rewolucji poinformował o zaatakowaniu supertankowca, który – według strony irańskiej – miał wyłączyć system nawigacyjny, zignorować ostrzeżenia i próbować opuścić cieśninę bez zgody Teheranu. Na jednostce wybuchł pożar. Brytyjska organizacja UKMTO informuje jednocześnie o następnych atakach na statki handlowe w regionie. Tylko od początku października odnotowano tam co najmniej 18 incydentów.

2 min czytania
Cieśnina Ormuz, zdj. ilustracyjne
Cieśnina Ormuz, zdj. ilustracyjne · fot. Grafika wygenerowana komputerowo

Irańska Gwardia Rewolucyjna przekazała, że był to trzeci w ciągu dwóch dni supertankowiec uznany przez Teheran za naruszający zasady żeglugi w cieśninie.

– Tankowiec wyłączył system nawigacyjny i zignorował ostrzeżenia – oświadczyła marynarka IRGC.

Według Irańczyków jednostka miała próbować opuścić cieśninę i „zakłócać porządek i bezpieczeństwo” na szlaku.

Po ataku na statku pojawił się ogień. IRGC nie podał początkowo nazwy jednostki, jej bandery ani dokładnego sposobu przeprowadzenia ataku.

Irańczycy wystosowali również kolejne ostrzeżenie pod adresem armatorów.

– Każda współpraca statków handlowych i tankowców z amerykańskimi siłami zbrojnymi w cieśninie Ormuz i Zatoce Perskiej spotka się ze zdecydowaną odpowiedzią – zagroził Korpus Strażników Rewolucji.

Cieśnina Ormuz coraz bardziej niebezpieczna

Branżowy serwis Seatrade Maritime podał we wtorek, że nagranie rozpowszechnione przez media związane z IRGC przedstawia płonący tankowiec Al Maqam, pływający pod banderą Liberii i należący do ADNOC Logistics & Services. Na materiale widać zaczerniony od ognia komin jednostki oraz holownik uczestniczący w gaszeniu pożaru.

Nie ma jednak pełnego potwierdzenia, że wszystkie komunikaty IRGC i UKMTO dotyczą dokładnie tego samego zdarzenia.

UK Maritime Trade Operations przekazało bowiem informacje o czterech kolejnych atakach, do których miało dojść 11 października. Dotyczyły one trzech tankowców oraz kontenerowca.

W trzech przypadkach jednostki zostały trafione nieznanymi pociskami podczas przechodzenia przez cieśninę. Załoga jednego z tankowców miała być bezpieczna.

– Jednostka została trafiona nieznanym pociskiem – podało UKMTO w jednym z komunikatów.

Skala zagrożenia szybko rośnie. Według Seatrade Maritime od początku października UKMTO odnotowało już co najmniej 18 ataków na statki w cieśninie Ormuz i jej bezpośrednim sąsiedztwie.

To nadal jeden z najważniejszych szlaków energetycznych świata. Przed wybuchem obecnego konfliktu przez cieśninę przechodziła około jedna piąta światowych dostaw ropy i skroplonego gazu LNG.

Każdy kolejny atak zwiększa koszty ubezpieczenia statków i ryzyko ograniczenia żeglugi. Na rynku ropy już widać wysoką premię za ryzyko geopolityczne – Brent pozostaje powyżej 100 dolarów za baryłkę.

Źródło: mp/IRGC, Seatrade Maritime News, Reuters, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej