Polska

„Mocarstwo gospodarcze”. Norweski ekspert zachwycony zmianami w Polsce

Symbolem głębokiej transformacji, jaką przeszła Polska w ostatnich dekadach, stał się gwałtowny zwrot w trendach migracyjnych. Jak informuje portal forsal.pl, powołując się na analizę Sindre Heyerdahla z norweskiego dziennika „Aftenposten”, dawny kierunek zarobkowych wyjazdów przeszedł do historii.

1 min czytania
Centrum Warszawy
Centrum Warszawy · fot. Pixabay - PiotrZakrzewski

W szczytowym momencie do pracy w Norwegii wyjeżdżało rocznie 13 tysięcy Polaków, podczas gdy w ubiegłym roku liczba ta stopniała do zaledwie 360 osób. Co więcej, powracający z emigracji rodacy zasilili krajowy rynek nie tylko cennym doświadczeniem i kwalifikacjami, ale również pokaźnym kapitałem - zauważa autor komentarza.

Heyerdahla zaznacza, że Polska znalazła się w gronie 20 największych potęg gospodarczych świata, a skala jej gospodarki jest obecnie dwukrotnie większa od norweskiej. Nie waha się nazywać naszego kraju nowym mocarstwem gospodarczym Europy oraz wzorem w budowaniu przedsiębiorstw i ekspansji na rynki zagraniczne. Rodzime podmioty z sukcesem przejmują dziś nawet firmy w Niemczech, a kluczami do tego sukcesu okazały się pracowitość, wysokie wykształcenie społeczeństwa, synergia biznesowa oraz sprytne wykorzystanie szans związanych z członkostwem w Unii Europejskiej - czytamy na Forsal.pl.

Norweski dziennikarz przestrzega jednocześnie, że atut w postaci relatywnie niskich kosztów pracy wkrótce przestanie wystarczać, co zmusza Polskę do postawienia na innowacyjność. Do najpoważniejszych wyzwań długofalowych należą kryzys demograficzny związany z niską dzietnością, starzenie się społeczeństwa oraz wyraźny deficyt budżetowy. 

Źródło: Forsal.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej