Zawiadomienie na ten temat otrzymała policja, o czym poinformował dzisiaj rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
W reakcji na doniesienia rząd postanowił reagować. „W związku z informacją, która wpłynęła do policji i dotyczy możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska oraz wicepremiera, ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak oraz minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński polecili podjęcie działań w tej sprawie” – poinformował za pośrednictwem platformy X Dobrzyński.
O godzinie 11 w Centrum Antyterrorystycznym Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozpoczęło się spotkanie funkcjonariuszy ABW oraz przedstawicieli policji i Służby Ochrony Państwa.
Groźby dotyczące zamachu miały zostać wysłane mailem i – jak twierdzą przedstawiciele służb – wyglądają poważnie.
„Wygląda to poważnie na tym etapie. Ale trwają ustalenia, więc zobaczymy” – powiedział w rozmowie z portalem Wirtualna Polska jeden z członków rządu. Inny polityk potwierdził portalowi, że groźby zostały wysłane mailem.
Jak informuje WP, do instytucji państwowych regularnie trafiają wiadomości zawierające groźby pod adresem polityków. Tym razem jednak ich treść miała wzbudzić szczególny niepokój. Według źródeł portalu właśnie te informacje potraktowano na tyle poważnie, że zdecydowano się na pilną koordynację działań kilku służb.
Nie jest ponadto wiadome, czy za groźbami stoi pojedyncza osoba niezrównoważona psychicznie czy też może być w to zamieszane państwo obce.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.