W warszawskiej szkole policealnej na ul. Mińskiej doszło wczoraj do kolejnego ataku, w wyniku którego ranne zostały dwie nastolatki oraz 24-latka. Policja zatrzymała 21-letnią uczennicę szkoły. To kolejny z dramatycznej serii ataków w polskich szkołach. W ub. tygodniu, w miejscowości Leszczydół-Nowiny pod Wyszkowem 15-letni absolwent tamtejszej szkoły podstawowej wtargnął do placówki i zaatakował nożem trzy osoby. Niestety, medykom nie udało się uratować życia 37-letniej woźnej, która została raniona w szyję. Do szpitala trafiła też nauczycielka, a powierzchowne rany odniósł dyrektor placówki, który obezwładnił napastnika. Dzień wcześniej 19-latek zaatakował nożem kilka osób w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce. Napastnik miał przy sobie również ładunek wybuchowy domowej konstrukcji, którego na szczęście nie udało mu się detonować.
Odprawa z udziałem premiera
Premier Donald Tusk wziął dziś rano udział w odprawie z udziałem szefów resortów edukacji, spraw wewnętrznych i administracji, zdrowia, cyfryzacji i koordynatora służb specjalnych oraz szefów służb, będącej reakcją na tragiczne wydarzenia w polskich szkołach. Szef rządu zapewnił, że „nie mamy do czynienia z żadną zorganizowaną na dużą skalę grupą ludzi (…), którzy mają plan, aby tworzyć poczucie zagrożenia”.
- „To są bardzo często zachowania spontaniczne, wynikające głównie z aktywność w sieci”
- stwierdził.
Podkreślił, że do zabezpieczenia szkół skierowano 10 tys. funkcjonariuszy policji. W ostatnich dniach przeprowadzono działania w 50 tys. placówek i zatrzymano 100 osób. W ocenie Donalda Tuska, „mamy do czynienia z bardzo ponurą modą na przemoc”.
- „Wśród grup, które identyfikujemy, aktywnych głównie w sieci, zwraca uwagę grupa - to nie jest grupa zorganizowana, mówimy o pewnej liczbie młodych ludzi, którzy są aktywni w internecie - która jest aktywna, jeśli chodzi o poszukiwanie treści nazistowskich związanych z przemocą z czasów II wojny światowej”
- powiedział.
Mówił też o negatywnym wpływie gier wideo, w których występuje przemoc.
- „Jest wiele tych gier bardzo popularnych, gdzie ta przemoc też zaczyna się pojawiać w sposób coraz bardziej widoczny”
- wyjaśnił prezes Rady Ministrów.
Dalej wskazał też na… „pozytywny aspekt” tragedii z ostatnich dni.
- „Pozytywny w tym sensie, że w bardzo wielu miejscach mamy sygnały, że rodzice włączają się w akcję kontrolowania tego, co czym interesują się, czym się fascynują dzieci w sieci”
- wyjaśnił.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.