Wczoraj rano media obiegła sensacyjna wiadomość. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński ogłosił pilne działania związane z informacjami na temat możliwego planu zamachu na szefa rządu i szefa MON. Po południu poinformowano o zatrzymaniu mężczyzny w tej sprawie. Więcej informacji przekazał na antenie TVP Info szef MSWiA Marcin Kierwiński.
- „Służby trafiły na trop mężczyzny poprzez dokładną analizę treści w internecie”
- wyjaśnił.
Informacje o ataku miały wpłynąć do SOP, a zatrzymany na Dolnym Śląsku podejrzany to około 60-letni mężczyzna.
- „Cały czas trwają czynności procesowe, badane są kontakty tego człowieka w internecie i na tej podstawie służby będą podejmować kolejne decyzje”
- powiedział minister Kierwiński.
Dodał, iż „wydaje się, że to człowiek z radykalnej grupy, nawiązującej radykalne kontakty”.
Dziennikarz publikuje nagranie
Tymczasem red. Samuel Pereira z Telewizji wPolsce24 ujawnił nagranie, które miał przygotować podejrzany mężczyzna. Wygłasza on swoisty manifest, pełen obelg pod adresem premiera Donalda Tuska i wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza. Przeciętny odbiorca szybko dostrzeże, że mężczyzna ma problemy ze zdrowiem psychicznym i zwyczajnie potrzebuje pomocy. Jak jednak zauważa red. Pereira, jego język i kierowane w stronę nielubianych polityków inwektywy przypominają sposób wyrażania się, jaki za swój naturalny przyjęło środowisko tzw. Silnych Razem.
- „To nie jest »mężczyzna grożący zamachem«, tylko niepełnosprawny pan wyżywający się na FB w języku 8 gwiazdek! Gdyby was popierał, miałby poklask, stołek, program w TVP i rządowy albo unijny grancik”
- stwierdza publicysta.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.