Polityka

Afera w Szpitalu Południowym. B. wiceprezydent Warszawy przerywa milczenie

„Aldona, miałaś pecha” – miał powiedzieć Rafał Trzaskowski do byłej wiceprezydent Warszawy Aldony Machnowskiej-Góry, która odeszła z warszawskiego ratusza w związku z aferą wokół Szpitala Południowego. Teraz kobieta czuje się „kozą ofiarną”.

1 min czytania
Fot. screenshot: (Mistrz Mowy Polskiej, Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)
Fot. screenshot: (Mistrz Mowy Polskiej, Rafał Trzaskowski - kanał oficjalny)

O swojej dymisji z urzędu wiceprezydent stolicy Aldona Machnowska-Góra opowiedziała w wywiadzie dla Onetu.

- „Rafał powiedział mi: Aldona, miałaś pecha, że byłaś w radzie nadzorczej. Odpowiedziałam, że składam dymisję. Mam poczucie, że nie jestem winna i to jest niesprawiedliwe, ale sytuacja tego wymagała. Trochę jestem kozą ofiarną”

- powiedziała do niedawna jedna z najbliższych współpracownic Rafała Trzaskowskiego. 

Z relacji kobiety wynika, że gdyby sama nie zrezygnowała, najpewniej zostałaby odwołana. Tymczasem, jak podkreśla, rada nadzorcza nie zajmowała się kontraktami lekarzy i ich wynagrodzeniami. Dlatego, w jej ocenie, decyzje personalne podjęto zbyt szybko. 

Źródło: Onet.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej