Przypomnijmy, że w lutym 2024 roku władze Sejmu uniemożliwiły posłom Mariuszowi Kamińskiemu i Maciejowi Wąsikowi udział w obradach Sejmu. Mimo orzeczeń Sądu Najwyższego, ówczesny marszałek Sejmu Szymon Hołownia utrzymywał, że mandaty posłów wygasły.

Teraz Trybunał Konstytucyjny orzekł o niekonstytucyjności uchwalonej wówczas nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych. Sąd konstytucyjny stwierdził, że wobec orzeczeń SN, marszałek Sejmu „powinien był zaprzestać uniemożliwienia posłom Kamińskiemu i Wąsikowi wykonywania ich mandatów, jak również nie dopuszczać do udziału w pracach Sejmu Moniki Pawłowskiej, wobec niewakującego wówczas mandatu posła Kamińskiego”.

- „Niemająca oparcia w prawie (…) próba stwierdzenia przez marszałka Sejmu wygaśnięcia mandatów poselskich Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, a następnie faktyczne umyślne uniemożliwienie im udziału w pracach Sejmu nad kontrolowaną ustawą (…), jak również dopuszczenie do udziału w pracach sejmowych w charakterze posła Moniki Pawłowskiej (…) skutkowało naruszeniem zasady legalizmu”

- stwierdził sędzia sprawozdawca Bogdan Święczkowski.

Podkreślił, że działania marszałka Hołowni doprowadziły do „utrwalenia stanu naruszającego zasadę legalizmu, co przełożyło się na działalność całej Izby, a w konsekwencji wadliwość trybu ustawodawczego”.