W poniedziałek posłowie Joński i Szczerba zaprezentowali rezultaty przeprowadzonej przez siebie kontroli poselskiej w siedzibie Transportowego Dozoru Technicznego.

- „Znaleźliśmy tajne mieszkania dla ludzi PiS. W centrum Warszawy, przy ulicy Puławskiej 125, jedna z podległych Ministerstwu Infrastruktury jednostek wybudowała osiemnastopiętrowy wieżowiec”

- mówił poseł Szczerba.

Zdaniem posłów, pokoje w siedzibie TDT miały być wynajmowane prominentnym działaczom PiS.

Wczorajsza konferencja spotkała się już z reakcją TDT. P. o. dyrektora tej instytucji Krzysztof Bujański poinformował o skierowaniu przeciwko posłom pozwu.

- „Instytucja ekspercka o ponad 100-letniej tradycji, jaką jest Transportowy Dozór Techniczny, nie może być przedmiotem festiwalu kłamstw i manipulacji i nie usprawiedliwiają ich żadne polityczne motywacje”

- powiedział.

Na dzisiejszej konferencji prasowej w tej sprawie głos zabrał również wiceminister infrastruktury Rafał Weber, który odpowiadając na stwierdzenie posłów KO, wedle których „PiS zbudowało hotel dla swoich” przypomniał, iż „siedziba została wybudowana zgodnie z projektem zatwierdzonym przez Prezydent Miasta Stołecznego Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz w 2013 r.”. Podkreślił też, że żaden poseł ani osoba pełniąca kierownicze stanowisko państwowe nie zajmuje pomieszczeń noclegowych w siedzibie TDT. Dodał, że kłamstwem jest twierdzenie, jakoby TDT marnowało pieniądze podatników.

- „Siedziba TDT została zbudowana za środki własne Transportowego Dozoru Technicznego, który jest instytucją samofinansującą się”

- wyjaśnił.