– Prezydent Karol Nawrocki przyjął ślubowanie od sędziego Trybunału Konstytucyjnego Sławomira Patyry – przekazał Polskiej Agencji Prasowej rzecznik głowy państwa Rafał Leśkiewicz.
Patyra został wybrany przez Sejm 11 czerwca. Jego kandydaturę poparło 235 posłów, 184 było przeciw, a pięciu wstrzymało się od głosu. Zastąpił Andrzeja Zielonackiego, którego dziewięcioletnia kadencja zakończyła się 28 czerwca.
Nowy sędzia jest konstytucjonalistą związanym z Uniwersytetem Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, gdzie kieruje Katedrą Prawa Konstytucyjnego. W przeszłości był także kandydatem Koalicji Obywatelskiej na urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.
Ślubowanie nie zakończyło sporu wokół Trybunału
Decyzja prezydenta dotyczyła tylko Patyry. Karol Nawrocki nadal nie przyjął ślubowania od czworga innych sędziów wybranych przez Sejm: Macieja Taborowskiego, Marcina Dziurdy, Krystiana Markiewicza i Anny Korwin-Piotrowskiej. W kwietniu złożyli oni ślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu, deklarując, że czynią to „wobec prezydenta”. Pałac Prezydencki uznaje jednak, że skuteczne jest wyłącznie ślubowanie złożone bezpośrednio przed głową państwa.
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki tłumaczył wcześniej, że sytuacja Patyry była odmienna.
– Profesor Patyra nie uczestniczył w sejmowej „szopce” i nie składał ślubowania przed marszałkiem Sejmu czy kolumnami sejmowymi. Jesteśmy państwem prawa i jedyne ślubowanie, które jest skutecznie złożone, to to złożone wobec prezydenta RP – powiedział Bogucki.
Sam Patyra po wyjściu z Pałacu Prezydenckiego skrytykował jednak pominięcie pozostałych sędziów.
– Czworo sędziów nie zostało zaproszonych. Oczywiście oceniam to negatywnie i solidaryzuję się z nimi – oświadczył.
Jak dodał, decyzja prezydenta jest dla niego „z prawnego punktu widzenia bardzo niefortunna”.
– Pomijanie czterech legalnie wybranych sędziów w procedurze wyznaczania składów sędziowskich kładzie się cieniem nielegalności na wszystkie decyzje, które Trybunał będzie podejmował. Wchodzę do Trybunału Konstytucyjnego ze świadomością, jak trudna i niewdzięczna jest to rola – powiedział Patyra.
Spór wciąż czeka na rozstrzygnięcie Trybunału Konstytucyjnego. Prezydent skierował do TK wniosek dotyczący konfliktu kompetencyjnego między głową państwa a marszałkiem Sejmu. Do czasu wydania orzeczenia Pałac Prezydencki nie zamierza podejmować dalszych decyzji wobec czworga sędziów zaprzysiężonych w Sejmie.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.