Do ataku doszło 27 lipca około godziny 11.30 przy rue Gilbert-Cesbron w XVII dzielnicy francuskiej stolicy. Ofiary miały 19, 24 i 36 lat. Jedna z kobiet została ugodzona w plecy, inna w brzuch. Wszystkie trafiły do szpitala.
Nagranie zweryfikowane przez agencję Reuters pokazuje mężczyznę w jasnym stroju, z długimi czarnymi włosami i nożem w każdej ręce. W pewnym momencie rzuca się on na młodą kobietę, która próbuje osłonić się torbą. Filmował go 26-letni Mohamed-Ali Bouhadjar, który jednocześnie ostrzegał przechodniów.
– Kiedy zobaczyłem, jak dźga kobietę w plecy, zacząłem krzyczeć: „Chodźcie, zatrzymajmy go!”. Kilka osób ruszyło do działania – relacjonował świadek w rozmowie z Reutersem.
Przechodnie powalili napastnika. Motyw badają śledczy
Atak oszalałego islamisty przerwali przypadkowi ludzie. Jeden z przechodniów rzucił w napastnika walizką, wskutek czego mężczyzna wypuścił noże. Inni przewrócili go i przytrzymali na ziemi do czasu interwencji policjanta, który przebywał w pobliżu poza służbą. Minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nuñez nazwał reakcję funkcjonariusza i cywilów odważną.
– Jedna osoba rzuciła w niego walizką. Upuścił noże. Wtedy go chwyciłem, podciąłem mu nogi i przycisnęliśmy go do ziemi – opowiadał Bouhadjar.
Na nagraniu obezwładniony mężczyzna wypowiada słowa: „To Allah mi nakazał”. Minister Nuñez zaznaczył jednak, że zatrzymany zachowywał się niespójnie, a motyw ataku nie został jeszcze oficjalnie ustalony. Według francuskich mediów 31-letni podejrzany może cierpieć na zaburzenia psychiczne.
Francuska prokuratura antyterrorystyczna analizuje materiały i rozważa przejęcie postępowania. Na obecnym etapie nie ogłoszono jednak formalnie, że był to zamach terrorystyczny. Słowa wypowiadane przez sprawcę uzasadniają zbadanie możliwej motywacji islamistycznej, ale nie przesądzają jeszcze o wyniku śledztwa.
Warto podkreślić, że słowa napastnika nie pojawiły się jednak w kulturowej próżni. W Koranie znajdują się liczne fragmenty nakazujące walkę, a w określonych realiach także zabijanie przeciwników określanych jako niewierzący lub bałwochwalcy.
Najczęściej przywoływane są wersety 2:191, 9:5 i 9:29. Pierwszy zawiera słowa: „Zabijajcie ich, gdziekolwiek ich spotkacie”, ale sąsiedni werset 2:190 odnosi tę walkę do tych, którzy walczą z muzułmanami, i zabrania przekraczania granic. Werset 9:5 dotyczy natomiast konfliktu z grupami politeistów, które zerwały zawarte układy.
Islamiści od lat wyrywają podobne fragmenty z kontekstu i wykorzystują je do usprawiedliwiania przemocy wobec przypadkowych ludzi. Nakazów zabijania niewiernych lub walkę występuje w Koranie około 170 razy i choć część z nich nie jest takim nakazem, to są one wykorzystywane przez islamskich fundamentalistów i organizacje terrorystyczne.
BREAKING:
The man who carried out today’s mass-stabbing against 3 women in Paris says
“It was Allah who ordered me to do it” pic.twitter.com/HATeNVVb8y— Visegrád 24 (@visegrad24) July 27, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.