Polityka

„Miasteczko Gniewu” pod KPRM i znacząca liczebność Policji

Przed siedzibą Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w Warszawie trwa protest środowisk skupionych wokół Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” oraz rolniczej „Solidarności”. Organizatorzy rozstawili namioty określane jako „Miasteczko Gniewu”, a wieczorem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje o znacznej ilości radiowozów zaparkowanych w pobliżu miejsca demonstracji.

2 min czytania
Fot. Screenshot - X (Robert Bąkiewicz)
Fot. Screenshot - X (Robert Bąkiewicz)
Przed siedzibą Kancelaria Prezesa Rady Ministrów w Warszawie trwa protest środowisk skupionych wokół Ruchu Obrony Granic, Klubów „Gazety Polskiej” oraz rolniczej „Solidarności”. Organizatorzy rozstawili namioty określane jako „Miasteczko Gniewu”, a wieczorem w mediach społecznościowych zaczęły pojawiać się informacje o znacznej ilości radiowozów zaparkowanych w pobliżu miejsca demonstracji.

Zdjęcia policyjnych samochodów opublikował na serwisie X działacz Ruchu Obrony Granic Dominik Dzierżanowski. „Radiowozy zaparkowały kilkaset metrów od Miasteczka Gniewu. Co oni szykują?” – napisał aktywista, publikując fotografię z Alej Ujazdowskich.

Do sytuacji odniósł się także lider Ruch Obrony Granic Robert Bąkiewicz. „Zobaczcie jakie siły zgromadzono przeciwko patriotom. To są metody Tuska. Ale my nigdzie się nie wybieramy” – stwierdził w mediach społecznościowych.

Sam protest ma charakter polityczny i – jak deklarują organizatorzy – jest reakcją na sytuację w kraju oraz działania obecnego rządu. W czasie rozmów z dziennikarzami Robert Bąkiewicz przekonywał, że Polska znajduje się w przełomowym momencie wymagającym mobilizacji społecznej.

„Zapraszamy wszystkich Polaków, którzy rozumieją ten historyczny moment, to zagrożenie, ale też historyczny moment szansy. Bo tylko odsunięcie Donalda Tuska daje nam gwarancję tego, że Polska będzie się rozwijała, będzie realizowała własne ambicje, że powróci do roli mocarstwa regionalnego w tej części Europy” – mówił lider protestu.

Wypowiedzi uczestników wskazują, że demonstracja ma być nie tylko symbolicznym sprzeciwem wobec działań rządu Donalda Tuska, ale także próbą integracji środowisk konserwatywnych i patriotycznych przed kolejnymi akcjami ulicznymi.

Organizatorzy zapowiedzieli również wsparcie dla Tomasza Sakiewicza w związku z jego przesłuchaniem w prokuraturze. Według deklaracji uczestnicy „Miasteczka Gniewu” mają pojawić się w środę rano, aby – jak określono – „wesprzeć wolne media”.

„Zaczynamy od miasteczka, w środę jesteśmy od godziny 9, będziemy protestować i wspierać Tomasza Sakiewicza i Telewizję Republika. Dzisiaj presja wywierana na wolne media jest elementem walki” – powiedział Robert Bąkiewicz.

W tle protestu pojawia się także zapowiedziana na 20 maja manifestacja NSZZ „Solidarność” na placu Zamkowym w Warszawie. Organizatorzy „Miasteczka Gniewu” deklarują udział również w tym wydarzeniu, co może oznaczać kolejne dni politycznych demonstracji w centrum stolicy.

Zdjęcia: Jan Bodakowski

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej