„Wyobraźmy sobie kampanię wyborczą do Sejmu i Senatu w 2027 roku. Bruksela wyznacza – spośród lewicowych dziennikarzy i aktywistów LGBT – czterdziestu »zaufanych weryfikatorów«, dając im narzędzia tłumienia zasięgów, a nawet likwidowania profili społecznościowych uznanych za »szerzące nieprawdę lub nienawiść«” – pisze Jerzy Kwaśniewski.
Autor tekstu powołuje się przy tym na doświadczenia związane z wyborami parlamentarnymi na Węgrzech. Jak twierdzi, podczas tamtej kampanii Komisja Europejska miała uruchomić tzw. „Szybki System Reagowania”, angażując dziesiątki „zaufanych weryfikatorów faktów”. „Ich działania prowadziły do ograniczania zasięgów lub usuwania profili konserwatywnych w mediach społecznościowych” – podkreśla Kwaśniewski.
Szczególną uwagę prawnik zwraca na unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA). Według prezesa Ordo Iuris część jego mechanizmów może funkcjonować niezależnie od krajowych regulacji. „Kontrola mediów elektronicznych jest już prawem. To unijny Akt o usługach cyfrowych (DSA)” – zaznacza. Jednocześnie przypomina, że wdrożenie polskiej ustawy wykonawczej do DSA zostało zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego.
Jerzy Kwaśniewski krytycznie ocenia także projekt tzw. Europejskiej Tarczy Demokracji. „W rzeczywistości akty prawne składające się na Europejską Tarczę Demokracji tworzą cenzorski system prewencyjnych ograniczeń” – ocenia prawnik. W jego opinii zagrożone mogą być treści dotyczące ochrony życia, rodziny, religii czy krytyki polityki migracyjnej.
W dalszej części publikacji prezes Ordo Iuris szeroko opisuje przypadki osób, którym organizacja zapewnia pomoc prawną. Wśród nich wymienia m.in. starszą kobietę z Torunia oskarżoną o kierowanie gróźb wobec Jerzego Owsiaka oraz młodego mężczyznę z Warszawy zmagającego się z autyzmem. „Jeśli nie będziemy bronić wolności słowa, to bardzo szybko się z nią pożegnamy” – ostrzega Kwaśniewski.
Prawnik przywołuje również przykład Finlandii, gdzie – jak wskazuje – była minister spraw wewnętrznych Päivi Räsänen została ukarana grzywną za publikację materiałów przedstawiających chrześcijańskie stanowisko wobec homoseksualizmu. „Lewica chce, aby podobne przepisy obowiązywały w Polsce. Nie możemy do tego dopuścić” – napisał Jerzy Kwaśniewski.
