Tag

Tag: wiara

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.

Fot. Wikipedia

Wiadomości

Prezydent Andrzej Duda podziękował za służbę podczas ŚDM

Prezydent Andrzej Duda dziękował w Legionowie funkcjonariuszom za wzorcową służbę podczas szczytu NATO w Warszawie i Światowych Dni Młodzieży. W Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, gdzie istniał sztab zabezpieczenia tych wydarzeń, 380 mundurowych odebrało wyróżnienia, w tym 50 osobiście wręczył prezydent.

Wiernie naśladuj mego syna!

Kościół

Wiernie naśladuj mego syna!

Przez stulecia w łonie Kościoła toczyły się spory na temat tego, jaka jest relacja między wolną wolą człowieka a łaską Bożą. Wielu za wzór ortodoksji uznało św. Augustyna, podkreślającego pierwszeństwo działania Boga w stosunku do człowieka. „Tak więc, moi bracia, nie uczyniliśmy nic dobrego, lecz samo zło” – tych słów nie waha się wypowiedzieć biskup Hippony w dwudziestym trzecim ze zbioru swych kazań. Za herezję z kolei została uznana przez Kościół nauka Pelagiusza, który żył w tym samym czasie, co Augustyn. Ci, którzy lubią uproszczenia, podsumowują jego doktrynę słowami „zbawienie: zrób to sam”; tego brytyjskiego mnicha, przez lata żyjącego i nauczającego w Rzymie, oskarżono o przypisywanie nadmiernego znaczenia możliwościom ludzkiej natury. Według tak rozumianego pelagianizmu, człowiek zbawia się bez pomocy łaski Boga, a wyłącznie dzięki zdolnościom złożonym w jego naturze przez samego Stwórcę u początku, to jest w chwili stworzenia człowieka.

Męczeństwo było znakiem miłosierdzia

Kościół

Męczeństwo było znakiem miłosierdzia

Wiara musi być przeżywana w konkretnych zachowaniach, które liczą się nawet z możliwością męczeństwa. W duchowym doświadczeniu polskiego Świętego dar z siebie w Auschwitz jest najwyższym punktem świadectwa, które starał się dawać całym swoim życiem. Dobitnie wyraża to następujący fragment Listu okólnego do braci przebywających poza Niepokalanowem, datowany na 16 lipca 1940 r., czyli na około rok przed śmiercią Ojca Maksymiliana. Ukazuje się tutaj dojrzały i świadomy rycerz Niepokalanej, odsłaniający całą swoją wewnętrzną mądrość, aby dać spójny i wiarygodny przykład. Oto prorocze słowa:

Fot. Wikipedia, Pixabay

Kościół

Dzięki wstawiennictwu św. o. Pio odzyskał słuch!

Życie i działalność o. Pio jest szczególnym "znakiem czasu" dla współczesnych ludzi, którzy tak często zapominają o Bogu i żyją uwikłani w wielorakim złu. O. Pio jest dla dzisiejszego świata czytelnym znakiem wzywającym do nawrócenia i powrotu do Chrystusa - Drogi do zbawienia i szczęścia wiecznego. O. Pio zmarł 23 września1968 r. W ciągu całego swojego skromnego życia odznaczał się heroiczną wiarą. Poprzez kapłańską posługę, wspartą żarliwą modlitwą i cierpieniem, doprowadził do nawrócenia dziesiątki tysięcy ludzi. Mówi się o nim, że był w naszych czasach świadkiem Chrystusa na miarę św. Franciszka z Asyżu.

Fot. Wikipedia

Kościół

Nawracali się zatwardziali ateiści

Franciszek Forgione, późniejszy św. o. Pio, urodził się 25 maja 1887 r. w Pietrelcinie i był tak wątłego zdrowia, że rodzice w 12 godzin po jego urodzeniu ochrzcili go, gdyż obawiali się, że zaraz umrze. To wątłe dziecko miało jednak wypełnić niezwykle ważną misję w świecie. Bóg powołał i przygotowywał Franciszka do szczególnego zadania, a mianowicie, do nieustannej walki z szatanem o zbawienie dusz. Tuż przed wstąpieniem do nowicjatu miał wizję tej dramatycznej walki, którą szczegółowo opisał. Aby mógł tę misję wypełnić, Pan Bóg obdarował go nadzwyczajnymi darami. Życie Ojca Pio było niezwykłym znakiem wskazującym na niewidzialną, nadprzyrodzoną Bożą rzeczywistość, która jest fundamentem i źródłem istnienia świata poznawalnego naszymi zmysłami. Od wczesnej młodości miał nadprzyrodzony dar widzenia i rozmowy z Jezusem, Matką Bożą, swoim Aniołem Stróżem i świętymi. Ojciec Pio otrzymał także dar spotykania się ze zmarłymi. Przez całe swoje życie toczył zaciętą walkę z szatanem i całymi z

Fot. osv.com

Kościół

Jan Paweł II: Duch Święty a Eucharystia

"Wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym" (Dz 1,5). Słowa te ukazują szczególną więź pomiędzy Duchem Świętym a chrztem. Ten "chrzest" oznacza krzyżową ofiarę, którą Chrystus sam złożył "przez Ducha wiecznego" (Hbr 9,14) i w mocy której stał się "ostatnim Adamem". Jako "ostatni Adam" stał się zaś wedle słów Powołanych "duchem ożywiającym" (por. 1 Kor 15,45). Duch, który daje życie, Chrystus "dał" Apostołom w dniu swego zmartwychwstania (por. J 20,22), a z kolei w uroczystość Pięćdziesiątnicy, kiedy wszyscy zostali "ochrzczeni Duchem Świętym" (por. Dz 2,4).

Fot. Flickr

Kościół

Papież Franciszek chce odwiedzić ofiary katastrofy we Włoszech

Po odmówieniu modlitwy Anioł Pański Papież ponownie nawiązał do tragicznego trzęsienia ziemi, które w tym tygodniu nawiedziło środkową część Włoch.„Chciałbym ponownie wyrazić moją bliskość duchową z mieszkańcami Lacjum, Marche i Umbrii, ciężko dotkniętych przez trzęsienie ziemi w tych dniach. Myślę szczególnie o mieszkańcach Amatrice, Accumoli, Arquata i Pescara del Tronto, Nursji. Po raz kolejny zapewniam te umiłowane wspólnoty, że Kościół dzieli ich cierpienia i obawy. Modlimy się za zmarłych i za ocalałych. Troska z jaką działają władze, policja, obrona cywilna i wolontariusze pokazuje, jak ważna jest solidarność w pokonywaniu tak bolesnych doświadczeń. Drodzy bracia i siostry, jak tylko będzie to możliwe, również ja chciałbym przybyć do was, by zanieś wam osobiście pociechę płynącą z wiary, uścisk ojca i brata, a także wsparcie w nadziei chrześcijańskiej” – powiedział Papież.

Potężna moc różańca ukazała się na Filipinach

Kościół

Potężna moc różańca ukazała się na Filipinach

W Alei Objawienia się Świętych trwało potężne nabożeństwo różańcowe z udziałem przeszło dwóch milionów Filipińczyków. Zebrani nieustannie odmawiali różaniec, błagali Najświętszą Matkę o pomoc, kapłani odprawiali niepoliczone Msze św., a wszystkiemu towarzyszyły pieśni maryjne. Trwali tak przez cztery dni i cztery noce, wspomagani ustawiczną modlitwą leżących krzyżem zakonnic z kontemplacyjnych klasztorów.

O. Klimuszko: Za darem jasnowidzenia skrywa się ryzyko i udręka

Kościół

O. Klimuszko: Za darem jasnowidzenia skrywa się ryzyko i udręka

Słoneczny lipcowy dzień. Dwoje dzieci zbiera w lesie poziomki. Są tak pochłonięte zabawą i rozmową, że nie zauważają nadciągającej burzy. Zaskoczone deszczem chowają się pod krzakiem. Ulewa jest jednak tak potężna, że nawet to nie chroni ich przed przemoknięciem. Mimo że znają się niemal od kołyski, chłopiec dopiero teraz zauważa na dłoni dziewczynki liczne i szpetne brodawki, które nabrzmiały od deszczu. Bez namysłu zrywa rosnące w pobliżu jaskółcze ziele i jego sokiem naciera dłonie dziewczynki. Po kilku dniach brodawki znikają bez śladu, a chłopiec zaczyna się zastanawiać, skąd przyszło mu do głowy, żeby sięgnąć akurat po to zioło