Tag

Tag: wiara

Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.

Ojciec Witko przestrzega przed... niewiarą - poteżną siłą złego

Kościół

Ojciec Witko przestrzega przed... niewiarą - poteżną siłą złego

Ewangelia pokazuje nam pewną prawdę, która być może nie zawsze jest przez nas zauważona. Chodzi o niewiarę. Niewiara to potężna siła. Ona potrafi wszechmocnego Boga uczynić bezsilnym. W Księdze Wyjścia, kiedy synowie Izraela przeszli przez Morze Czerwone, czytamy słowa Boga: Ja, Pan chcę być twoim lekarzem. Ewangelia przedstawia nam Jezusa, który w zetknięciu z człowiekiem chorym, opętanym reaguje natychmiast kładąc kres złu, mówiąc: idź precz. Czyni człowieka wolnym. Czytając Stary i Nowy Testament bardzo szybko się przekonamy, że wolą Boga jest uzdrowienie człowieka. Bóg pragnie go dotykać i daje możliwość uzdrowienia na różne sposoby. I rzeczywiście możemy doświadczać Bożego miłosierdzia, stawać się ludźmi zdrowymi i wolnymi, ale jeśli w to nie wierzymy, Bóg staje się bezsilny i nie uzdrowi człowieka choć tego pragnie.

fot. Archidiecezja Krakowska

Kościół

Abp Marek Jędraszewski: Jak odczytać wolę Boga w swoim życiu

- Pan Jezus przyniósł nam pokój, który jest wielką wartością, ale też wielkim wyzwaniem. Ten pokój domaga się byśmy byli otwarci na Boży głos, byśmy byli gotowi stać się znakiem sprzeciwu wobec zła tego świata, byśmy nie bali się narazić. To niekiedy wcale nie jest łatwe - mówił abp Marek Jędraszewski do członków krakowskich Duszpasterstw Akademickich.

Zdj. Jirij Sedlacek- Frettie, CC BY 3.0, Wikimedia Commons

Wiadomości

Jakie chwasty sieje szatan w naszym życiu?

"Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść:«Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł.A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?”A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”»."(Mt 13,24-43)

Fot. Dustin Graffke via Flickr, CC BY 2.0

Wiara

''Bóg uchronił mnie przed bagnem black metalu''

Bóg uchronił mnie przed bagnem satanistycznego black i death metalu. Chcę wszystkich przestrzec przed słuchaniem takiej muzy. Metal - w wykonaniu zespołów satanistycznych - niszczy od środka, zabiera chęć do życia, zabija!

Fot. Pixabay, CC0

Kościół

Skąd wiedzieć, czy trafimy do nieba czy do piekła?

Wielu z nas zastanawia się, czy jest życie po śmierci. Ci, którzy dochodzą do wniosku, że „musi” coś po niej być, pytają: „jak tam jest i czy będą tam szczęśliwi”? Skąd mogą nabrać pewności, że trafią do nieba a nie do czyśćca czy piekła? Odpowiedzi na te pytania mają swój początek w grzechu praojców i zbawieniu ludzkości przez Jezusa Chrystusa.

zdj. domena publiczna, Wikimedia Commons

Wiadomości

Chesterton a... sprawa polska

W tym roku, a dokładnie 14 czerwca, mija 80 rocznica śmierci Gilberta Keitha Chestertona. W polskich biogramach Chesterton najczęściej przedstawiany jest jako: znany angielski pisarz, myśliciel i publicysta pierwszych dekad XX wieku, mistrz paradoksu i groteski, twórca idei dystrybutyzmu, konwertyta, katolicki apologeta, autor kryminałów i przyjaciel Polski. Jak to się stało, że ten światowej sławy pisarz określany bywa przyjacielem naszej ojczyny? Co sprawiło, że Chesterton już w początkach XX wieku, kiedy Polski jeszcze w ogóle nie było na mapie, zainteresował się jej sprawami? – W niniejszym artykule postaram się odpowiedzieć na te pytania i zaprezentować poglądy Chestertona na to co zwykliśmy nazywać „Sprawą polską”.

Zdj. Pixabay, domena publiczna, CC0

Wiadomości

Bóg w dramacie ludzkiego życia

Dzisiaj, gdy coraz więcej osób odchodzi od instytucji Kościoła i od praktykowania tradycyjnej religii, warto pamiętać, że Bóg nie przestaje działać w ludziach, przyciągać ich do siebie, a życie duchowe i religijne nie ginie. On potrafi dokonywać swoich dzieł w środowiskach, które często jako katolicy i chrześcijanie określamy mianem „bezbożne”, „zeświecczone”, i odmawiamy obecności jakichkolwiek wartości czy ideałów. Tymczasem, jak ukazuje to Ewangelia i mocno podkreśla papież Franciszek, pośród takich i podobnych grup ludzi Bóg lubi przebywać. On chce, by grzesznik doświadczył miłosierdzia, nawrócił się i żył. Potrafi wejść w życie osoby oddalonej od instytucji czy tradycji religijnej, zafascynować ją głębią i wartościami duchowymi, i to do tego stopnia, że osoba widzi w tej propozycji spełnienie swojego życia.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Tylko u nas

Czy Pan Bóg mógł się posłużyć ewolucją?

Koncepcja teistycznego ewolucjonizmu stanowi domknięcie wielkiego koła, jakie zatoczyła ludzka refleksja nad początkami świata od czasów starożytności pogańskiej do dzisiaj. To w pogańskich mitologiach i filozoficznych systemach emanacyjnych Bóg (najwyższa przyczyna, czy pierwszy poruszyciel) z zasady nie ingerował w świat bezpośrednio. U Arystotelesa na przykład, Bóg poruszał tylko pierwszą z pięćdziesięciu sfer niebieskich, tę najwyższą, ale jednocześnie najbardziej oddaloną od człowieka. W systemach neoplatońskich Bóg był prajednią, z której wyłaniały się różne hipostazy, a dopiero któraś z kolejnych hipostaz odpowiadała za ukształtowanie świata materialnego. Z antycznymi koncepcjami gorliwie walczyli Ojcowie Kościoła, dowodząc, że Bóg nie podlega siłom przyrody lub tajemniczemu fatum, przeciwnie – to On jest Twórcą przyrody i jej Rządcą, zarówno w odniesieniu do bezkresnych galaktyk, jak i maleńkich bakterii. To właśnie przypisanie bezpośrednio Bogu stworzenia wszystkich natur stan