Ateiści są nudni... Oto, jak łatwo zwalczyć ich słabe 'argumenty'
"Neoateista powołujący się na naukę w swej pseudointelektualnej demagogii jest jednym z najczęstszych sofistów spotykanych wśród antychrześcijańskich agresorów ... "
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem wiara.
"Neoateista powołujący się na naukę w swej pseudointelektualnej demagogii jest jednym z najczęstszych sofistów spotykanych wśród antychrześcijańskich agresorów ... "
Przejmujesz się tym, co mówią ludzie? Posłuchaj o. Szustaka!
Podobno od czasów słynnych wystaw przykościelnych, które miały miejsce w Polsce w latach 1980 artyście wolno wszystko. Kiedy należało powiedzieć STOP? Jakie są duchowe źródła dzisiejszych „bluźnierstw i profanacji”
Co to się dzieje w człowieku, zanim zgrzeszy? Na ile ponosi on odpowiedzialność za to, co go do grzechu doprowadza? Jak zdemaskować pierwsze objawy uleganiu złu? I jak mu się w porę przeciwstawić?
Bardzo ważnym etapem w procesie uzdrawiania z różnego rodzaju duchowych zranień jest opowiedzenie historii własnego życia. Tylko dokładne przeanalizowanie i nazwanie po imieniu kłamstw, w które dotychczas wierzyliśmy, pozwala je zdemaskować i uniezależnić się od ich niszczącego działania.
Odkryłem, że kwestia, czy pozostać przy wierze protestanckiej, w ogóle już nie istnieje. Istniała po prostu kwestia, czy pozostać przy protestanckiej niezgodzie. Stwierdziłem, ku mojemu bezgranicznemu zdumieniu, że bardzo liczni liberałowie wciąż ochoczo sieją protestancką niezgodę, choć dawno już stracili protestancką wiarę.
Czy rzeczywiście poza Kościołem nie ma zbawienia, a jeżeli tak, to jak tę tezę należy rozumieć? Pytanie to ma sens i warto się nim zajmować tylko pod tym warunkiem, że z Jezusem Chrystusem rzecz się ma naprawdę tak, jak głosi nowotestamentalne orędzie: że naprawdę jest On Synem Bożym, przez którego świat został stworzony i który dla nas stał się jednym z nas, ażeby nas wszystkich - ludzi wszystkich czasów, pokoleń i kultur - zaprosić, uzdolnić i prowadzić do życia wiecznego - pisze o. Jacek Salij OP. Wierzyć warto tylko w Chrystusa prawdziwego
Zło i kłamstwo, które samo w sobie jest bezwartościowe, potrzebuje wielu sług i wybiera coraz to nowe sposoby i formy docierania do ludzi pod różnymi nazwami. Był okres w dziejach ludzkości, kiedy walczono z Bogiem przez materializm praktyczny. Pod koniec XX wieku zło zmieniło swoją taktykę i nie walczyło już bezpośrednio z duchowością człowieka, ale duchowość przedstawiało w postaci energii lub innych okultystycznych zjawisk.
Inaczej mówiąc, nauki te prowadzą badania tak, jakby Bóg nie istniał. Odnalazły one swoją tożsamość, gdy zrezygnowały ze stawiania pytań, na które nie są w stanie udzielić odpowiedzi.
Swoje świadectwo dedykuję wszystkim, którzy określają siebie jako "wierzący, ale niepraktykujący". Przez wiele lat sam mówiłem o sobie właśnie w ten sposób. Szedłem w złym kierunku, bo w istocie byłem zamknięty na działanie Boga. Teraz, mając już 30 lat, czuję się jak raczkujące niemowlę w nowej rzeczywistości świata, którą otworzył przede mną Pan Bóg za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Królowej Polski z Jasnej Góry.
Curtis, tworząc płyty będące kwintesencją smutku, melancholii i niezaspokojonych namiętności, dał również wyraz swoim metafizycznym pragnieniom. Rzeczywistość bowiem nie znosi pustki i jeżeli acedia utożsamiana jest dzisiaj z depresją, to nie znaczy wcale, że obiektywnie przestała posiadać swój wymiar duchowy. Jednak tam, gdzie Ojcowie Pustyni zwracali się do Boga jako jedynego lekarza, tam Curtis i jego naśladowcy, szukając po omacku, natrafiali na demona. Bo pragnienia metafizyczne Curtisa ostatecznie zakończyły się samobójstwem.
To, przeciwko czemu zwracają się różne odmiany współczesnego ateizmu, jest w dużej mierze wypaczonym obrazem Boga i takiego Boga rzeczywiście nie ma, to jest Bóg istniejący wyłącznie w niezdrowej wyobraźni ateistów - pisze o. Grzegorz Błoch OFM.
Polsce będą się kłaniać narody Europy - przepowiedział jeden z wizjonerów.
« Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim » (1 J 4, 16). Słowa z Pierwszego Listu św. Jana wyrażają ze szczególną jasnością istotę wiary chrześcijańskiej: chrześcijański obraz Boga i także wynikający z niego obraz człowieka i jego drogi. Oprócz tego, w tym samym wierszu, św. Jan daje nam jakby zwięzłą zasadę chrześcijańskiego życia: « Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam ».
Podczas swych pielgrzymek do Polski Ojciec Święty Jan Paweł II podejmował wiele ważnych tematów. W swych kazaniach zawarł także głęboką naukę na temat miłości Ojczyzny i wolności narodu. W kontekście niedawno obchodzonego Święta Niepodległości Polski warto przypomnieć wskazania Ojca Świętego, które są ciągle aktualne i powinny być ważne dla każdego Polaka.