Pocieszał muzyką ludzi, którzy stracili wszystko. Islamiści spalili mu pianino!
Ajham Ahmad to Syryjczyk, który chciał przynieść cierpiącym z powodu wojny ludziom trochę radości i wytchnienia. W swoim rodzinnym mieście Jarmuk, całkowicie zniszczonym przez wojnę, wystawił na ulicę pianino - i grał oraz śpiewał, by podnieść mieszkańców na duchu. Wkrótce dołączyli do niego jeszcze inni artyści, i tak w samym środku zniszczonego miasta rozbrzmiewała muzyka i śpiew kojący serca prześladowanych i biednych ludzi. Śpiewano o tęsknocie, o zniszczonym domu rodzinnym, o nadziei.