Według sondażu przeprowadzonego na 1365 Syryjczykach ze wszystkich prowincji kraju, co piąty mieszkaniec Syrii popiera terrorystów z Państwa Islamskiego. O sprawie pisze amerykański "The Washington Post".
W Polsce i Europie dominuje przekonanie, że ludzie przybywający do Europy z Syrii to de facto z zasady uchodźcy, którzy potrzebują pomocy. Tymczasem okazuje się, że aż piąta część ludności tego kraju popiera krwawych morderców z Państwa Islamskiego! 20 proc. ankietowanych powiedziało, że wojna wywołana przez ISIS ma "pozytywny wpływ na kraj". Dodatkowo 82 proc. badanych sądzi, że Państwo Islamskie zostało stworzone przez Stany Zjednoczone i ich sojuszników.
Badanie przeprowadziła międzynarodowa ORB International z siedzibą w Wielkiej Brytanii. Granica błędu w sondażu to +/- 3 proc.
49 proc. Syryjczyków jest przeciwnych zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w wojnę w kraju. 22 proc. uważa, że Państwo Islamskie ma pozytywny wpływ na sytuację. 79 proc. twierdzi, że siły zagraniczne znacząco pogorszyły sprawę. 79 proc. Syryjczyków uważa, że lepiej żyło się im pod rządami Assada.
bjad/The Washington Post
