Przychodził Wałęsa po prośbie do domu Kiszczaka
Jak powiedziała w wywiadzie dla "Super Ekspresu" Maria Kiszczak, wdowa po generale Czesławie Kiszczaku, Lech Wałęsa miał prosić jej męża o oficjalne potwierdzenie, że nie istnieją żadne teczki związane z byłym prezydentem.