Francuscy biskupi przyjęli odpowiedzialność instytucjonalną za przypadki nadużyć seksualnych
Episkopat Francji (CEF) postanowił, że w przypadku zaistnienia potrzeby uzbierania środków na wypłatę odszkodowania ofiarom wykorzystywania seksualnego we francuskim Kościele, gotów jest pozbyć się majątku i dóbr należących zarówno do episkopatu, jak i poszczególnych diecezji. Możliwe będzie także zaciągnięcie na ten cel pożyczki. Episkopat chce ponadto, by we władzach każdego seminarium duchownego i domu formacyjnego znalazła się przynajmniej jedna kobieta z prawem głosu. Czy Kościół francuski czeka więc kolejna wielka rewolucja?