Wielka Obietnica Szkaplerza: Nie zaznasz ognia piekielnego
Dnia 16 lipca 1251 r. święty Szymon Stock otrzymuje najbardziej niezwykły znak zbawienia, jaki kiedykolwiek był dany człowiekowi.
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem maryja.
Dnia 16 lipca 1251 r. święty Szymon Stock otrzymuje najbardziej niezwykły znak zbawienia, jaki kiedykolwiek był dany człowiekowi.
Kraków odpowiedział na wezwanie Maryi. "Oto, o jaką pokutę i modlitwę prosi dziś Pan i czego żąda: modlitwa i pokuta publiczna i wspólna, połączona z zerwaniem z grzechem".
Ksiądz Dolindo Ruotolo nazywał Maryję jednoznacznie: Współodkupicielką. Nie miał wątpliwości, że współcierpiała z Chrystusem. Był też przeciwnikiem logiki „niedrażnienia” heretyków. Podkreślał, że należy przypominać, iż do Chrystusa można przyjść przez Maryję. Pisze o tym Szymon Królikiewicz w pięknej książce „Maryja i ks. Dolindo”.
Po Bogu więc, po Jezusie Chrystusie i Matce Najświętszej, po całym ładzie Bożym, nasza miłość należy się przede wszystkim naszej Ojczyźnie, mowie, dziejom i kulturze, z której wyrastamy na polskiej ziemi. I chociażby obwieszczono na transparentach najrozmaitsze wezwania do miłowania wszystkich ludów i narodów, nie będziemy temu przeciwni, ale będziemy żądali, abyśmy mogli żyć przede wszystkim duchem, dziejami, kulturą i mową naszej polskiej ziemi, wypracowanej przez wieki życiem naszych praojców.
„Zwycięstwo przyjdzie przez Maryję”
Najbardziej znanym na świecie obrazem Maryi jest Ikona Matki Bożej Nieustającej Pomocy. 27 czerwca 2015 r. rozpoczął się Jubileusz 150-lecia przywrócenia jej do kultu publicznego. Redemptoryści spełnili prośbę bł. Piusa IX i zanieśli ten wizerunek na cały świat.
Na ziemiach polskich jedyne, zaakceptowane oficjalnie przez Kościół objawienia miały miejsce w Gietrzwałdzie, małej miejscowości położonej na Warmii. Wydarzyły się one prawie dwadzieścia lat po objawieniach w Lourdes. Trwały prawie trzy miesiące: od 27 czerwca do 16 września 1877 roku. Wizjonerkami były dwie dziewczynki – trzynastoletnia Justyna Szafryńska oraz dwunastoletnia Barbara Samulewska.
Coraz częściej można odnieść wrażenie, że za protestami po zabójstwie George’a Floyda przez amerykańskiego policjanta czyha rewolucja. Mieliśmy już obalanie pomników, wśród protestujących nie brak przedstawicieli Antify, a teraz w Holandii dokonano profanacji mozaiki Matki Bożej Częstochowskiej w Bredzie (Holandia).
Litania loretańska nazywana jest przez niektórych modlitwą szturmową. Bowiem przez cały maj miliony wiernych proszą Maryję o wstawiennictwo u Boga. Wierząc, że Boża Rodzicielka najlepiej zaradzi naszym potrzebom, wołają: „Módl się za nami”. Modlitwa ta jest też akordem komplementów pod adresem Maryi. Słowami litanii pozdrawiamy, podziwiamy, czcimy, ale też i błagamy Ją o zrozumienie i pomoc.
„Różaniec to modlitwa, którą możemy wyprosić każdy rodzaj nawrócenia. Nie ma grzesznika, który by się oparł mocy różańca świętego. To modlitwa, za pomocą której Maryja dokonuje połowu największych grzeszników.”
Święto Maryi, Matki Kościoła, obchodzone w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego, zostało wprowadzone do polskiego kalendarza liturgicznego 4 maja 1971 r. przez Episkopat Polski - za zgodą Pawła VI. Dzień ten został wybrany dlatego, że Zesłanie Ducha Świętego było początkiem działalności Kościoła. Jak podają Dzieje Apostolskie, w momencie Zesłania Ducha Świętego w Wieczerniku obecni byli wszyscy Apostołowie, którzy "trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego" (Dz 1, 14). Matka Najświętsza, Oblubienica Ducha Świętego, mocą którego w dniu Zwiastowania poczęła Jezusa Chrystusa, przeżyła w Wieczerniku wraz z Apostołami zstąpienie Ducha Miłości na Kościół. Od tej chwili Maryja, Wspomożycielka Wiernych i Matka Kościoła, towarzyszy Kościołowi w świecie.
Oto skuteczna modlitwa na NAJTRUDNIEJSZE przypadki
Fronton nie był nienawistnikiem ani głupcem, był to poważny filozof; dość przypomnieć, że był nauczycielem przyszłego cesarza Marka Aureliusza. Zresztą nie jemu jednemu nie mogło się pomieścić w głowie, że chrześcijanie na serio wierzą w to, iż Boga obchodzą nasze ciała i że je odzyskamy w życiu wiecznym. Czyż nie jest bzdurą - zwraca się w roku 177 do chrześcijan inny pogański filozof, Celsus z Aleksandrii - wasze umiłowanie ciała i nadzieja na cielesne zmartwychwstanie? Celsusa najbardziej denerwowała sama myśl, że Bóg mógłby wchodzić swoją mocą w nieczystości, jakie pozostaną po naszych ciałach, ażeby je wskrzesić.Łatwo wyjaśnić, dlaczego prawda o przyszłym uwielbieniu naszych ciał budziła wówczas tak gwałtowny sprzeciw. W starożytnej filozofii obowiązywał dogmat, że materia istnieje odwiecznie i niezależnie od Boga, a świat materialny tylko w tym sensie jest dziełem Bożym, że Boski demiurg materię uporządkował, tzn. nadał jej kształty i różnorodność. To, że Bóg mógłby stworzyć wszy