Pierwsza Polka urodzona dzięki in vitro zamierza dokonać apostazji. To reakcja na dokument bioetyczny KEP
Ziółkowska nie jest zdziwiona stanowiskiem KEP zawartym w dokumencie bioetycznym, który został ogłoszony w środę. Jej zdaniem, to tylko element „dobrze zaplanowanej kampanii nienawiści i stygmatyzacji wobec dzieci i rodziców, którzy zdecydowali się na in vitro”. Co więcej wyznaje, że głoszone przez Kościół tezy na temat metod sztucznego zapłodnienia nadają się do... prokuratury, bo rzekomo naruszają dobra osobiste i godność osób poczętych dzięki in vitro. Jej zdaniem to wręcz „dyskryminacja ze względu na sposób poczęcia”.