Wiem, że czuły ból. I wiem, że było to morderstwo...
Syndrom poaborcyjny ojców to rzeczywistość, co do której panuje zmowa milczenia
Tag
Wszystkie artykuły powiązane z tagiem dzieci.
Syndrom poaborcyjny ojców to rzeczywistość, co do której panuje zmowa milczenia
Nauczanie religii w szkołach publicznych w krajach europejskich ma ponad 200-letnią tradycję. W Austrii, Hiszpanii czy w Niemczech odbywa się na podstawie zapisów w konstytucji. Jeden z nich głosi, że nauczanie religii to sposób na „przekazywanie młodemu pokoleniu dziedzictwa kulturowego”.
W krakowskich Mistrzejowicach, miejscowy osiłek zaatakował wolontariuszy przestawiających wystawę „Wybierz Życie” i poturbował jednego z nich. Został spisany przez Policję, sprawa trafi do sądu.
Wkraczamy w ciemny i zamknięty świat, gdzie kobiety są zmuszane do utrzymywania przez lata stosunków seksualnych z bliskimi członkami rodziny. Tutaj znęcanie się nad kobietami jest niezwykle powszechne, a dziewczynki i kobiety muszą ukrywać swoje piękno za oszpecającymi chustami czy burkami. W tym świecie mężczyźni mają ciche przyzwolenie na gwałt, ponieważ i tak kobieta jest postrzegana jako prowodyr.
Choć oficjalnie syndrom ten nie został uznany, niemniej jednak badacze zajmujący się problemem mówią wprost o „syndromie ocaleńca”. Zasadne więc stają się pytania o to, co dzieje się z dzieckiem, które przeżyło aborcję, co dzieje się z dzieckiem, które żyje, ale wie, że jego rodzeństwo takiej szansy nie dostało, jak wyglądają relacje takich dzieci z rodzicami, i w końcu jak one funkcjonują w społeczeństwie, jak budują relacje, żyjąc z piętnem śmierci.
20 kwietnia 2007 roku Watykańska Międzynarodowa Komisja Teologiczna powołana do zbadania kwestii możliwości zbawienia zmarłych bez chrztu dzieci orzekła, iż można żywić realną nadzieję na to, że takowe maleństwa wejdą do Nieba. W kręgach tradycyjnych i konserwatywnych katolików fakt ten wzbudził mieszane uczucia. Z jednej strony przekonanie o tym, iż nieochrzczone dzieci nigdy nie będą oglądać Pana Boga w naturalny sposób budzi spore pokłady smutku. Z drugiej strony jednak rodzi się pytanie, jak należy potraktować wielowiekowe nauczanie katolickie mówiące o tym, iż nieochrzczone dzieci po swej śmierci trafiają do tzw. limbusa?
"Każde powołanie jest powołaniem do macierzyństwa,fizycznego, duchowego, moralnego. Bóg złożył w nasinstynkt życia. Kapłan jest ojcem, siostry zakonnesą matkami, matkami dusz. Biada tym młodym ludziom,którzy nie przyjmują powołania do rodzicielstwa.Każdy musi przygotować się do własnego powołania:przygotować się aby być dawcą życia przez poświęceniejakiego wymaga formacja intelektualna; wiedzieć, czymjest małżeństwo "sacramentum magnum"; poznać innedrogi; kształtować i poznawać własny charakter" - mówiła św. Gianna Beretta Molla, apostołka heroicznej miłości.
Gdy żona nałożyła Leopoldowi okulary, a ten posłał jej uśmiech, widząc po raz pierwszy jak wygląda, wszyscy domownicy uronili łzę – przyznał David Reppond, ojciec chłopca chorego na bielactwo. Nagranie przedstawiające ten moment zamieszczono w sieci. Reakcja chłopca chwyta za serce. Mały Leo od urodzenia ma problemy ze wzrokiem. Oczopląs, zez i nadwrażliwość na światło są objawami bielactwa na które choruje chłopiec. Aby mógł widzieć, niezbędne okazały się okulary.
„Idę do nieba, aby zaopiekować się Marią i Dawidem, ty zostajesz tutaj z tatusiem. Będę się za ciebie modlić” – te słowa napisała przed śmiercią Chiara w liście do swego dziecka. Heroiczna mama i żona.
- Gdy okazało się, że jedno z naszych dzieci może być chore genetycznie, od jednego z lekarzy usłyszałam, że w tej sytuacji możliwa jest tzw. legalna aborcja. Jednak nigdy bym jej nie dokonała. Nawet gdyby nasze dziecko rzeczywiście było chore. Choroba dziecka to powód, by je jeszcze bardziej kochać. - mówiła znana aktorka, Dominika Figurska
Bohaterką reportażu zamieszczonego na stronach „Gazety Wyborczej” jest Agata Diduszko-Zyglewska. To publicystka „Krytyki Politycznej”, o której swego czasu było bardzo głośno, kiedy opisywała, jak niedobrzy lekarze nie chcieli wypisać jej recepty na antykoncepcję awaryjną. Teraz zaś kamera pokazuje, jak wraz ze swoimi dziećmi przygotowuje się do wyjścia na manifestację w sprawie tzw. wyboru kobiet. Obrazki dzieci szykujących flagi, przygotowujących się do wyjścia przeplatane są wypowiedziami p. Diduszko-Zyglewskiej. Z nich można się dowiedzieć, że są tacy, którzy twierdzą, że od momentu zapłodnią jest tzw. dziecko poczęte. Nie wiem, jaką wiedzę o prenatalnym rozwoju człowieka posiada lewicowa publicystka, ale wydaje się logiczne, że skoro doszło do poczęcia, czyli połączenia plemnika z komórką jajową, to mamy do czynienia z dzieckiem na najwcześniejszym etapie rozwoju. Dzieckiem poczętym. Z dzieckiem, a nie z bliżej niezidentyfikowaną istotą, która nie wiadomo kiedy zmienia się w dziec
Od przyszłego roku sprawdzian szóstoklasisty zostanie zlikwidowany. Dziś odbędzie się po raz ostatni.
Modlitwa do Matki Bożej za nienarodzonych i ofiary aborcji
Tak wygląda "edukajca" w wydaniu Palestyńczyków oraz w wydaniu Państwa Islamskiego. W filmie zamieszczonym w internecie możemy zobaczyć kilka niezwykle... interesujących scen.
Jak bym nie opowiadała o swoim doświadczeniu wielodzietności – zawsze będzie źle. Jak opowiadam, jaka to niesamowita przygoda, ile zyskujemy jako rodzice, mając kilkoro dzieci, ile zyskują dzieci mając rodzeństwo – słyszę, że lukruję rzeczywistość. Kiedy ponarzekam, że bywa ciężko, bo kolejny tydzień dzieci chorują, albo ile pieniędzy wydałam na ostatnie zakupy – słyszę, że trzeba było tyle dzieci nie rodzić, byłoby prościej.