Rosja
Po trzech latach operacji wojskowej w Syrii należy stwierdzić, że Rosja osiągnęła cel, jakim było uratowanie reżimu sojusznika, Baszara al-Asada. Nie udało się natomiast przywrócić kontroli nad całością kraju, a przynajmniej najważniejszymi regionami. Główne źródła dochodów (ropa i gaz) są kontrolowane przez Kurdów wspieranych przez USA. Na północy głównym problemem dla Moskwy i Damaszku pozostaje Turcja, która okupuje część kraju, nie zgadza się na zniszczenie rebelianckiej enklawy Idlib i chce zdusić wszelkie próby kurdyjskiej autonomii w północnej Syrii. Największym problemem będzie jednak dla Kremla presja izraelsko-amerykańska na zmniejszenie lub zupełną eliminację wpływów Iranu w Syrii. Dopóki w Syrii będą Irańczycy, dopóty będą tam Amerykanie. A to ich usunięcie jest strategicznym celem Moskwy. Z kolei wyjście Irańczyków zagroziłoby władzy Asada, którego ostatnie militarne sukcesy możliwe były tylko dzięki dużemu zaangażowaniu sił lądowych Hezbollahu, Iranu i szyickich milicji.