Władze Słowacji zaniepokojone obecnością Nocnych Wilków
Władze Słowacji wyrażają zaniepokojenie z powodu założonej w ich kraju bazy Nocnych Wilków- rosyjskiego, proputinowskiego klubu motocyklowego.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Władze Słowacji wyrażają zaniepokojenie z powodu założonej w ich kraju bazy Nocnych Wilków- rosyjskiego, proputinowskiego klubu motocyklowego.
"Prawdopodobieństwo masowych protestów z żądaniami ekonomicznymi sięgnegło poziomu podobnego jak w 2009 roku. Jedn trzecia Rosjan uważa, że możliwe są protesty z żądaniami politycznymi" - czytamy w dzienniku "Wiedomosti" powołującym się na sondaże oraz ekspertów.
Poparcie dla rządzącej w Rosji partii Jedna Rosja spadło od początku roku o 16 punktów procentowych i wynosi ok. 37 proc. - wynika z sondażu przeprowadzonego przez zbliżony do władz ośrodek WCIOM. Jest to najniższy wskaźnik poparcia dla tej partii od 2011 roku.
Sektorowe sankcje nałożone przez USA i UE po aneksji Krymu na rosyjski przemysł naftogazowy zaczną być odczuwalne dla Rosji dopiero za kilka lat. Na razie Rosjanie gospodarują tym, czym mają, choćby eksploatując maksymalnie już istniejącą infrastrukturę. Putin zdaje sobie sprawę z zagrożeń, jakie niesie w dłuższej perspektywie odcięcie rosyjskiego biznesu od zachodnich technologii. Będzie to więc na pewno jeden z głównych motywów jego bliższej po Helsinkach relacji z Trumpem. Szczególnie palącym problemem w tym kontekście jest projekt Nord Stream 2.
Nowym ambasadorem Rosji w Mińsku będzie były oficer KGB i FSB. Na dodatek wcześniej delegowany przez Putina na szczególnie gorące odcinki. Ta nominacja sugeruje zaostrzenie kursu Kremla wobec Białorusi. Uwagę zwracają ostatnie komentarze Aleksandra Łukaszenki sugerujące wzrost zagrożenia dla Białorusi ze strony Rosji.
Oskarżona przez federalną ławę przysięgłych Maria Butina od lat działała w interesie rosyjskich władz. 29-letnia Rosjanka wyspecjalizowała się w rzekomej walce o jak najszersze prawo do posiadania broni. Pod takim pretekstem infiltrowała rosyjską opozycję, a potem, od 2015 roku, amerykańskie środowiska prawicowe, z Narodowym Stowarzyszeniem Strzeleckim Ameryki (NRA) na czele.
Nakładem wydawnictwa Monumen, wydawcy miesięcznika „Egzorcysta” ukazała się zbiór artykułów „Masoneria. Religia lucyferyczna”. Jednym z autorów tekstów opublikowanych w wyborze artykułów jest dr Stanisław Krajski (autor wielu publikacji na temat masonerii, który wykładał na UKSW w Warszawie i WSKS w Toruniu), który twierdzi, że masoneria kierowana jest z Moskwy.
Dzisiaj (28.07) rano prezydent Poroszenko zamieścił tweeta, w którym napisał, iż tomos przyznający Cerkwii ukraińskiej status autokefalii dokończy budowę niezależności i suwerenności Ukrainy oraz wzmocni wolności religijne. Wpis ten jest jednak, jak można przypuszczać, robieniem dobrej miny do słabych rezultatów. Obóz prezydencki, pierwotnie chciał, aby patriarcha Konstantynopola Bartłomiej I podjął stosowną decyzję w taki sposób, aby można ją było ogłosić wraz z rozpoczęciem obchodów 1030 rocznicy chrztu Rusi Kijowskiej. Ale zamiast decyzji Kijów otrzymał deklaracje i obietnice, wyrażone przez metropolitę Emmanuela, specjalnego wysłannika Patriarchatu, który wraz z delegacją przybył na oficjalne uroczystości. Poinformował on w trakcie spotkania prezydenta Poroszenkę, że procedura przyznania autokefalii została rozpoczętą i, że Konstantynopol wspiera swą ukraińską córkę, co można było zinterpretować, jako zapowiedź finalizacji całego procesu.
Rosyjskie oddziały zbrojne w Donbasie zaczęli aktywnie przemieszczać ciężką broń w pobliżu linii demarkacyjnej w Donbasie – informuje biuro prasowe sztabu ukraińskiej Operacji Połączonych Sił Zbrojnych.
Komitet Śledczy i FSB zajmują się sprawą korupcyjną w Gazpromie i powiązaną z nim spółką ubezpieczeniową Sogaz. To jeden z gigantów na tym rynku w Rosji, przed laty sprywatyzowany i kontrolowany przez biznesmenów z otoczenia Władimira Putina. Od lat spółka dostaje lukratywne kontrakty od firm państwowych, przede wszystkim Gazpromu, choć bardzo bliskie relacje biznesowe utrzymuje też z Rosnieftem. Zaskoczeniem nie jest afera korupcyjna w tym biznesowym środowisku, ale fakt jej ujawnienia.
„Odpowiedzialna za realizację gazociągu spółka niemiecko-rosyjska wszczęła 25 lipca konkretne prace ziemne, a może lepiej powiedzieć podwodne. Przed leżącą nad Morzem Bałtyckim miejscowością Lubmin zacumował statek „Castoro 10”, na którego pokładzie znajdowały się pierwsze, potężne rury potrzebne do realizacji projektu,” informuje i alarmuje miesięcznik „Wpis”.
Sojusz rosyjsko-irański dawno nie był wystawiony na tak ciężką próbę. Najpierw Moskwa i Teheran starły się na czerwcowym szczycie OPEC+ o zwiększenie poziomu wydobycia ropy naftowej. Potem, w lipcu doszło do szczytu w Helsinkach, na którym Władimir Putin i Donald Trump rozmawiali w cztery oczy także o Syrii i roli Iranu. Szczegóły nie są znane, ale prawdopodobnie prezydent USA chciał uzyskać od Putina obietnicy ograniczenia roli Iranu w Syrii, a być może nawet zupełnej eliminacji. To cel tercetu Izrael – Arabia Saudyjska – Zjednoczone Emiraty Arabskie.
Kiedy niedawno przewodnicząca partii Bat’kiwszczyna Julia Tymoszenko w wywiadzie dla telewizji publicznej powtórzyła główne tezy propagandy kremlowskiej, oburzyło to wielu Ukraińców. Krajowy Facebook po prostu wybuchnął gniewem. Nawet ci, którzy otwarcie nie popierają obecnego prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę, zwrócili uwagę: nieuznawanie przez Tymoszenko faktu wojny z Rosją (według Tymoszenko, Rosja nie prowadzi wojny z Ukrainą) to haniebne stanowisko, którego ukraiński polityk nie może i nie powinien prezentować. Wielu oponentów politycznych Tymoszenko zarzuca jej współpracę z agresorem.
Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało deklarację w sprawie aneksji Krymu. Resort kierowany przez ministra Jacka Czaputowicza podkreślił, że zagarnięcie półwyspu przez Rosję uznaje za nielegalne.
Podczas gdy rosyjscy szpiedzy są ujawniani, wyrzucani i zatrzymywani na Zachodzie (sprawa 12 oficerów GRU i zatrzymanie Butiny w USA, skandale w Grecji i Macedonii), kontrwywiad FSB poluje na zachodnich szpiegów u siebie. Najpierw ujawniono aresztowanie znanej politolog z Kaliningradu, dotychczas silnie związanej z instytucjami prorządowymi. Nazajutrz rano FSB wkroczyła do biur pracowników naukowych Roskosmosu, mogących mieć wiedzę na temat badań nad bronią hipersoniczną. W obu wypadkach śledztwo prowadzone jest z artykułu 275 kodeksu karnego Federacji Rosyjskiego („zdrada państwa”). Grozi za to 20 lat więzienia.