Alaksandr Łukaszenka: Rosja zaproponowała wchłonięcie Białorusi
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka przyznał: Moskwa zaoferowała Mińskowi zjednoczenie w zamian za cenę surowców taką, jak w Rosji.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka przyznał: Moskwa zaoferowała Mińskowi zjednoczenie w zamian za cenę surowców taką, jak w Rosji.
Uzbrojenie przez Rosję swoich sił zbrojnych w broń hipersoniczną sprawiło, że wydatki innych państw na uzbrojenie mogące ją zneutralizować stały się bezcelowe. Powiedział o tym prezydent Władimir Putin. Według niego celem systemu obrony przeciwrakietowej Zachodu jest zneutralizowanie potencjału nuklearnego Rosji.
Pochodzący z Białorusi sowiecki dysydent prof. Nikołaj Iwanow, który jest historykiem na Uniwersytecie Opolskim wypowiedział się na temat najnowszej dezinformacyjnej polityki historycznej Rosji.
11 lutego 1945 zakończyła się konferencja w Jałcie. Jej decyzje przesądziły o przynależności Polski do bloku sowieckiego.
W ubiegłym tygodniu zostały nałożone kolejne sankcje na Nord Stream 2, jeśli Rosja chciałaby go dokończyć samodzielnie. Istnieje możliwość wykorzystania przez Rosję statku Akademik Czerski, który należy do Gazpromu. Jednostka ta – jak podają rosyjskie media - wypłynęła z portu Nachodka na Dalekim Wschodzie, gdzie przechodziła modernizację, i kieruje się do Singapuru.
Kolejne straty rosyjskie w Syrii. 1 lutego z rąk rebeliantów zginęło pod Aleppo czterech oficerów specnazu FSB, którzy wspierali siły syryjskie. To kolejna zła wiadomość dla Kremla z Syrii w ostatnim czasie. Wojska Asada ostrzelały pozycje tureckie, zabijając kilku żołnierzy. Turcja odpowiedziała nalotami na pozycje syryjskie, zabijając według różnych źródeł od kilkunastu do kilkudziesięciu żołnierzy. Ankara otwarcie krytykuje Moskwę za niedotrzymanie zobowiązań w Idlib i grozi operacją wojenną przeciwko siłom rządowym. Może się to zakończyć nie tylko eskalacją wojny w Idlib i końcem współpracy turecko-rosyjskiej w Syrii, ale też poważnym kryzysem w bardzo dobrych w ostatnich latach relacjach Moskwy z Ankarą.
Niemiecka prasa donosi, że Stany Zjednoczone szykują kolejne sankcje wobec projektu gazociągu łączącego Rosję z Niemcami. O ile te obowiązujące od grudnia 2019 roku jedynie zamroziły budowę Nord Stream 2, to te dodatkowe mogą w ogóle spowodować, że projekt straci jakikolwiek sens. Wiele zależeć może od bieżącej polityki i stanu relacji USA i Rosji. W ostatnich tygodniach widać, że Amerykanie uderzają w rosyjskie wpływy w kolejnych regionach świata. Napięcie wzrosło w Syrii, Waszyngton demonstracyjnie popiera Białoruś, a w Bułgarii pod presją USA miejscowe władze prowadzą kampanię wymierzoną w szpiegowską aktywność Moskwy i może zagrożony być bułgarski odcinek Turkish Stream.
Prawie 30 lat temu, w 1991 roku Władimir Putin, będąc młodym urzędnikiem samorządu Petersburgu, udzielił wywiadu w programie reżysera Igora Szadchana. Punkt widzenia 39-letniego Putina doskonale ilustruje fakt, że ten człowiek przez całe swoje życie z maniakalnym uporem dążył do wskrzeszenia unitarnego Imperium Rosyjskiego w granicach z 1914 roku.
Powrót rosyjskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy pokazuje, że w Europie jest coraz większy polityczny potencjał dla „resetu” stosunków z Rosją. Kluczowe głosowania pokazały, że Moskwa ma poparcie większości członków narodowych delegacji w ZPRE. Rosja wraca więc na pełnych prawach do Rady Europy, mimo że nie wywiązuje się z zobowiązań wynikających z członkostwa w tej instytucji. W tym kontekście poszerzenie sankcji za aneksję Krymu polegające na wciągnięciu na „czarną listę” UE siedmiu kolejnych osób z Rosji uznać należy za mało znaczący gest.
Rosyjska komisja rządowa zaproponowała właśnie nadanie Putinowi dożywotniego tytułu „Najwyższy przywódca” Rosji. Możliwe w ten sposób staje się ominięcie dotychczasowych zapisów konstytucji Federacji Rosyjskiej.
Od początku stycznia 2020 roku Białoruś nie zarabia na przerobie taniej rosyjskiej ropy. Każdy dzień przynosi straty budżetowi. Rosjanie zapewniają tylko minimalną ilość surowca dla podtrzymania pracy rafinerii. Mińsk rozmawia z Moskwą, ale jednocześnie szuka alternatywy. Na Białoruś trafiły już pierwsze tony ropy norweskiej. Rozmowy toczą się też z Kazachastanem i Azerbejdżanem. Alaksandr Łukaszenka mówi zaś o imporcie ropy przez kraje bałtyckie, Polskę i Ukrainę.
Wczoraj prezydent Rosji Władimir Putin wezwał swój rząd, ministerstwo zdrowia i chroniący prawa konsumentów urząd Rospotriebnadzor do uczynienia wszystkiego, co tylko możliwe, aby uniemożliwić przedostawanie się koronawirusa na teren Rosji.
W ciągu zaledwie dwóch dni bułgarskie władze wykonały dwa ruchy, które pogłębią kryzys w relacjach Sofii z Moskwą, zapoczątkowany aferami szpiegowskimi na jesieni 2019 roku. Najpierw prokuratura generalna zarzuciła trzem rosyjskim obywatelom próbę zabójstwa bułgarskiego biznesmena w 2015 roku i wydała międzynarodowe listy gończe. Następnego dnia MSZ Bułgarii zażądał opuszczenia kraju przez dwóch pracowników ambasady rosyjskiej, którym zarzucono działalność szpiegowską.
W indeksie percepcji korupcji za 2019 rok, opublikowanym przez Transparency International, Rosja znalazła się na 137. miejscu (na 180 państw). Sytuacja pod względem walki z korupcją nie ulega zmianie, bo nie ma takiej politycznej woli. Wątpliwe też, by coś się zmieniło po zmianie rządu i prokuratora generalnego.
Dziś w Parlamencie Europejskim, z inicjatywy eurodeputowanej PiS, Anny Fotygi odbyła się konferencja Czeczenia. Początek", przedstawiająca kulisy objęcia władzy przez Władimira Putina Udział w dyskusji wzięli znani eksperci do spraw Rosji, historyk Jurij Felsztyński, wieloletni amerykański korespondent w Moskwie David Satter, premier Republiki Czeczeńskiej na uchodźstwie, Achmet Zakajew, a także Adam Borowski, działacz opozycji antykomunistycznej od lat wspierający Czeczenów