Kategoria

Wschód

Sekcja: Wschód

Zełeński prosi USA: Więcej sankcji wobec Rosji!

Ukraina

Zełeński prosi USA: Więcej sankcji wobec Rosji!

​Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poprosił Stany Zjednoczone o nasilenie sankcji wobec Rosji, poinformowała administracja nowego prezydenta po jego rozmowach z przedstawicielami Białego Domu, którzy przybyli na inaugurację do Kijowa.

Zełeński oficjalnie zaproszony do Polski

Ukraina

Zełeński oficjalnie zaproszony do Polski

Minister spraw zagranicznych RP Jacek Czaputowicz przekazał zaproszenie do złożenia wizyty w Polsce zaprzysiężonemu 20 maja prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu. Polski minister reprezentował nasz kraj w Kijowie na ceremonii inauguracyjnej.

Fot. Pixabay, CC 0

Rosja

Pompeo w Soczi. Putin znów liczy na Reset 2.0

Strategicznym celem Rosji od początku prezydentury Donalda Trumpa jest porozumienie z USA dotyczące najważniejszych problemów międzynarodowych, którymi zainteresowana jest Moskwa. W wariancie maksimum Kreml z chęcią wróciłby do okresu tzw. resetu z czasów Baracka Obamy. Jednak Władimir Putin przeżywa kolejne rozczarowania – a największym był rozwój sytuacji po szczycie w Helsinkach. To miał być przełom w relacjach z USA, tymczasem relacje te uległy jeszcze większemu pogorszeniu. Z jednej strony Putin straszy Amerykę różnymi typami „superbroni”, ale z drugiej z nadzieją patrzy na każdy sygnał z drugiej strony sugerujący możliwość ocieplenia stosunków. Kolejną odsłonę mamy w ostatnich dniach.

fot. screen Sluga Narodu

Ukraina

M.J. Orłowski: Zełeński w dużych tarapatach. Zostawiono mu minę pułapkę

Zaprzysiężenie 20 maja, upadek koalicji, odejścia ministrów… to tematy, które przewijają się w polskich mediach, nagle interesujących się sytuacją na Ukrainie. Dziennikarze usilnie wciskają nam oficjalny, najcześciej PAPowski przekaz, który dodatkowo opakowują swoimi „przemyśleniami”. Nikt jednak nie zauważa realnego problemu, z którym już niedługo będzie musiał zmierzyć się nowy prezydent Wołodymyr Zełeński.

Fot. Kremlin.ru, CC BY 4.0

Rosja

Brudna ropa w Przyjaźni,czyli kompromitacja Transnieftu

Skutki wielkiego zanieczyszczenia ropy w rurociągu Przyjaźń odczuwalne będą do końca tego roku. To największa awaria w 55-letniej historii tego szlaku. Wciąż opóźnia się termin pełnego przywrócenia transportu czystej ropy. Alaksandr Łukaszenka mówi o setkach milionów dolarów strat Białorusi. Awaria pokazała jak ryzykowny jest import węglowodorów z Rosji. Jej skutki boleśnie odczuły rafinerie w Niemczech, Polsce, Czechach, Słowacji i Węgrzech. Do ropociągu miało trafić ok. 36,7 mln baryłek zanieczyszczonej ropy. Ale nie wiadomo wciąż dokładnie jak to się stało. Ogromne wątpliwości budzą oficjalne wyjaśnienia rosyjskiego operatora ropociągów. Nie można wręcz wykluczyć, że to sama Transnieft zawiniła w tej sprawie, a teraz kozła ofiarnego robi się z małych prywatnych dostawców.