Antywęgierska prowokacja: polski proces, niemiecki trop
W Krakowie ruszył proces trzech obywateli Polski oskarżonych o podpalenie ośrodka węgierskiej mniejszości na ukraińskim Zakarpaciu. Ta prowokacja miała zaognić relacje Kijowa z Budapesztem. Władze Ukrainy od razu sugerowały, że mogą za tym stać rosyjskie służby specjalne. Oskarżony Michał P. zeznał, że zlecenie zorganizowania ataku na Zakarpaciu otrzymał do niemieckiego dziennikarza znanego z prorosyjskich poglądów.