Nowy prezydent Ukrainy wezwał USA do zaostrzenia sankcji wobec Rosji - zdjęcie
21.05.19, 11:50screenshot Youtube - Telewizja Republika

Nowy prezydent Ukrainy wezwał USA do zaostrzenia sankcji wobec Rosji

2

Wołodymyr Zełenski przyjął przedstawicieli administracji i Kongresu USA, którzy przybyli do Kijowa na oficjalną ceremonię inauguracji głowy państwa – informuje biuro prasowe prezydenta Ukrainy.

Zełenski podziękował stronie amerykańskiej za przywództwo w przywróceniu suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy oraz za pomoc we wdrażaniu reform wewnętrznych.

Stany Zjednoczone są potężnym i bardzo poważnym partnerem dla Ukrainy, przede wszystkim w przezwyciężaniu agresji Rosji. Na własną rękę nie potrafimy przezwyciężyć rosyjskiej agresji w Donbasie i na Krymie. Dlatego potrzebujemy Waszej pomocy”

podkreślił Zelensky, wzywając Stany Zjednoczone do dalszego zaostrzania sankcji wobec Federacji Rosyjskiej.

Zełenski powiedział również, że jest gotów urzeczywistniać przejrzyste, otwarte i demokratyczne reformy na Ukrainie.

Ze strony amerykańskiej w spotkaniu uczestniczyli członkowie prezydenckiej delegacji pod przewodnictwem sekretarza energii USA Ricka Perry’ego, specjalnego przedstawiciela USA ds. Ukrainy Kurta Volkera oraz senatora Rona Johnsona.

Przypomnijmy, Stany Zjednoczone mają nadzieję na owocną współpracę z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Jagiellonia.org

Komentarze (2):

Judym2019.05.21 12:50
Biedny kraj, w którym 80% mieszkańców mówi po rosyjsku, 75% ogląda ruską TV, korupcja na każdym kroku (poczynając od granicy). Nigdy sami o sobie nie decydowali, państwowości się nie nauczyli a sowieckość mają we krwi. No i do tego aspiracje mocarstwowe podżegane przez brunatne UPA i banderowców. Na każdym kruku syf, brud i ubóstwo. Gdyby dzisiaj było referendum to co najmniej 65% Ukraińców zagłosuje za przyłączeniem do Rosji - no i po co bić się o Donbas - jak lepiej zarabiać diengi w Polszie.
Irena2019.05.21 16:02
Owszem, mówią po rosyjsku, ale teraz to się zmieni, por. "Ustawa o języku". Wczoraj przed parlamentem i pałacem prezydenckim dziennikarze rozmawiali ze zwykłymi ludźmi - nie tylko z Kijowa. Nikt nie powiedział, że chce do Rosji. Proszę wziąć paszport, włożyć do kieszeni 300 złotych (odpowiednik minimalnej ukraińskiej pensji) i wyjechać na miesiąc. Zobaczymy, po ilu dniach Pan zechce wrócić.