Szef MON, odnosząc się do decyzji głowy państwa, stwierdził, że prezydent popełnił błąd. „Ja oczekuję przeproszenia od pana prezydenta za to, że zawetował tę ustawę i popełnił błąd” – powiedział. Dodał także, że jego zdaniem weto utrudnia proces modernizacji sił zbrojnych.

Na te słowa szybko zareagowało Biuro Bezpieczeństwa Narodowego. W opublikowanym stanowisku podkreślono, że żądanie przeprosin jest nieuzasadnione. „Wezwanie prezydenta RP (…) do przeprosin za weto (…) jest nieporozumieniem” – zaznaczono, wskazując jednocześnie, że decyzja została poprzedzona „rzetelną, pozbawioną emocji analizą”.

BBN przypomniało również, że prezydent przedstawił alternatywną koncepcję finansowania armii, określaną jako „Polski SAFE 0 proc.”, która – jak podkreślono – została odrzucona przez rząd z powodów politycznych.

W odpowiedzi na argumenty MON dotyczące braku mechanizmu warunkowości w programie SAFE, BBN wskazało, że takie zapisy istnieją w dokumentach unijnych. Podkreślono także brak jasnych gwarancji dotyczących udziału polskiego przemysłu w wydatkowaniu środków.

Spór pokazuje głębokie różnice w podejściu do kwestii bezpieczeństwa i finansowania armii. Jedna strona akcentuje szybkość i skalę wsparcia, druga – ryzyko utraty kontroli i suwerenności decyzji.