USA dozbrajają Ukrainę. Dodatkowe 150 mln dol. na wzmocnienie bezpieczeństwa
Administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena wzmacnia wsparcie dla zwiększenia bezpieczeństwa Ukrainy. Przekaże jej na ten cel dodatkowe 150 mln dolarów.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Administracja prezydenta Stanów Zjednoczonych Joe Bidena wzmacnia wsparcie dla zwiększenia bezpieczeństwa Ukrainy. Przekaże jej na ten cel dodatkowe 150 mln dolarów.
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow zapowiedział dziś, że Rosja wydali z Moskwy pięciu polskich dyplomatów. To odpowiedź na wczorajszą decyzję polskiego MSZ o uznaniu za persona non grata trzech dyplomatów rosyjskich. Rosja wydali też amerykańskich urzędników.
Wobec działań rosyjskich wojsk na granicy z Ukrainą i w Donbasie, kolejnych prowokacji i eskalacji konfliktu, Ukraina przygotowuje się do odparcia rosyjskiej agresji. Szef ukraińskiego MSW apeluje do obywateli Ukrainy o odpowiedź na wezwanie ojczyzny, zjednoczenie się i stanięcie w jej obronie.
- Nie możemy bez końca siedzieć w poczekalni UE i NATO - powiedział dziennikowi "Le Figaro" prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Zełenski zobaczy się dzisiaj w Paryżu z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem. Przywódcy porozmawiają również na wideokonferencji z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.
Coraz więcej niepokojących informacji dociera do nas z Ukrainy. Jak informuje serwis Nowosti Donbasa, kontrolujący Donieck terroryści oraz rosyjscy najemnicy przygotowują bunkry oraz miejsca w szpitalach.
„Myślę, że Polacy otrzymają nie mniej surową odpowiedź. Jeśli dołączą do nich inne państwa, to one też” – straszy w rozmowie z agencją TASS wiceprzewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Rady Federacji Władimir Dżabarow.
Ursula von der Leyen popełniła dyplomatyczną gafę, odrzucając zaproszenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na uroczyste obchody 30-lecia istnienia państwa ukraińskiego. Czy była to aby na pewno jedynie gafa dyplomatyczna, a nie duży geopolityczny błąd?
Koncentracja sił rosyjskich na granicy z Ukrainą i rosnące zagrożenie wybuchem wojny przypominają, w jak niekorzystnym położeniu znajduje się Ukraina. Jest zagrożona zarówno na całej wschodniej granicy (z Rosją), nie może już liczyć na bezpieczeństwo na północy (Białoruś), od południa zagrażają siły rosyjskie na Krymie i dużo silniejsza flota rosyjska na Morzu Czarnym. Na dodatek, o czym nie można zapominać, rosyjskie oddziały stacjonują też na zachodniej granicy Ukrainy. Mowa oczywiście o separatystycznym regionie Naddniestrza. Tam właśnie Rosjanie w ostatnich tygodniach są bardzo aktywni, co bezpośrednio zagraża Ukrainie. Łatwo bowiem z fazy ćwiczeń przejść do realnych działań bojowych.
Państwa bałtyckie i USA opowiedziały się po stronie Ukrainy w konflikcie z Rosją. Sekretarz obrony USA Lloyd Austin zadeklarował, że Stany Zjednoczone udzielą Ukrainie pomocy. Z kolei ambasadorowie państw bałtyckich (Litwy, Łotwy i Estonii) udali się z wizytą na Ukrainę.
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca był gościem Roberta Mazurka na falach RMF FM. W trakcie rozmowy Mazurek w swoim stylu zadawał trudne pytania. Poruszył ze swoim gościem kwestię m. in. obecnej ukraińskiej polityki gloryfikowania osób odpowiedzialnych za masowe zbrodnie na Polakach.
Ukraińska prokuratura postawiła zarzuty mężczyźnie, który miał wręczyć łapówkę Sławomirowi Nowakowi. Nowak miał otrzymać od oligarchy ponad pół miliona euro i 70 tys. dolarów.
Eksperci Conflict Intelligence Team (CIT) przekonują, że przygotowane przy granicy z Ukrainą obozy wojskowe wskazują, iż rosyjskie wojska zostaną tam na bardzo długo. Rosja ściąga coraz więcej wojsk, nie tylko na zaanektowany Krym, ale również do obwodu woroneskiego.
„W sumie trudno mieć wątpliwości: to są tortury” – pisze Jacek Karnowski na łamach portalu wpolityce.pl, komentując stan zdrowia Aleksieja Nawalnego oraz obojętność Kremla.
Brytyjski koroner nie ma wątpliwości. Nikołaj Głuszkow, który był wspólnikiem Borysa Bierezowskiego został zabity. Zwłoki Rosjanina znaleziono w 2018 roku. Głuszkow był uznawany za wroga Władimira Putina, którego głośno krytykował.
Polska zamierza efektywnie wykorzystać okres przewodnictwa w OBWE do podjęcia prób deeskalacji sytuacji na wschodzie Ukrainy - oświadczył Minister Spraw Zagranicznych Zbigniew Rau po powrocie ze swojej pilnej wizyty w Kijowie.