NATO wzywa Rosję do działania ,,w sposób przewidywalny''
Rosja i Białoruś niebawem rozpoczną manewry Zapad-2021. NATO zapewnia, że pozostaje czujne i zachowuje „zrównoważoną i wyważoną postawę”.
Kategoria
Sekcja: Wschód
Rosja i Białoruś niebawem rozpoczną manewry Zapad-2021. NATO zapewnia, że pozostaje czujne i zachowuje „zrównoważoną i wyważoną postawę”.
Wiele wskazuje na to, że podczas wizyty w Moskwie prezydent Białorusi zaakceptuje pakiet umów integracyjnych z Rosją. Alaksandr Łukaszenka jeszcze 9 września będzie omawiał ostatnie szczegóły z Władimirem Putinem, zaś następnego dnia ma się odbyć posiedzenie rady ministrów państwa związkowego Rosji i Białorusi. Tego samego dnia oficjalnie rozpoczną się wspólne manewry wojskowe Zapad-2021.
Rosyjski MSZ Siergiej Ławrow stwierdził, że atakowanie Józefa Stalina i łączenie jego czynów sprzed i w trakcie wojny to atak na przeszłość Rosji i "rezultaty II wojny światowej".
- „Rosyjscy okupanci są bardzo doświadczeni w propagandzie i narzucaniu innym świadomości tego, co dzieje się na Krymie. Próbują pokazać całemu światu, że nie walczą z Tatarami krymskimi, nie prześladują Tatarów krymskich, ale walczą z terroryzmem i terrorystami. Rosja próbuje narzucić społeczeństwu zachodniemu opinię, że wśród Tatarów krymskich, wśród muzułmanów na Krymie są terroryści. A my wiemy, że na Zachodzie są pewne obawy przed islamskim terroryzmem” - stwierdził Refat Czubarow, Przewodniczący Medżlisu, deputowany Rady Najwyższej Ukrainy.
Rosja i Białoruś realizują wiosenne uzgodnienia dotyczące współpracy w sferze wojskowej. Do Grodna przybyły oddziały rosyjskich wojsk rakietowych. To element planu stworzenia trzech wspólnych białorusko-rosyjskich „centrów szkoleniowych”. Oznacza to, że po raz pierwszy od wielu lat Rosja zwiększa swoją stałą obecność wojskową na Białorusi. Dotychczas w kraju tym działały dwa obiekty rosyjskiej armii.
Wiceminister spraw zagranicznych Ukrainy Wasyl Bodnar udzielił wywiadu „Dziennikowi Gazecie Prawnej”, w którym odniósł się do kryzysu na polsko-białoruskiej granicy. Ukraina nie ma wątpliwości, że w sprawę zaangażowany jest Kreml, który dąży do destabilizacji sytuacji w regionie.
W obwodzie włodzimierskim i Mordowii pożary lasów zajęły już obszar około 6000 ha. Strażakom i wojsku nie udało się ich dotychczas ugasić. Pożary dotarły do miasta Sarow, w którym prowadzone są badania nad bronią jądrową oraz technologiami umożliwiającymi jej przenoszenie. Miast to bywa nazywane "atomowym centrum Rosji".
Według najnowszych danych Centrum Lewady (największego pozarządowego ośrodka badania opinii społecznej w Rosji) prawie 2 na 5 Rosjan nie stać na kupno najbardziej podstawowych produktów.
- Więzienie w Pskowie specjalizuje się w przemocy psychologicznej; strażnicy nie biją więźniów, ale zmuszają ich do oglądania telewizji pięć razy dziennie - powiedział Aleksiej Nawalny w wywiadzie z New York Times.
Na Białorusi rozpoczęły się 26 sierpnia ćwiczenia wojsk łącznościowych. To jeden z etapów przygotowań do finalnego przedsięwzięcia, czyli rosyjsko-białoruskich manewrów strategicznych Zapad-2021. Na Białoruś dotarły już pierwsze oddziały Rosjan, zaś 23 sierpnia Władimir Putin i Alaksandr Łukaszenka telefonicznie rozmawiali o zbliżających się ćwiczeniach.
- „Przygotowują się do wielkiej wojny regionalnej. Chcą włączyć Syrię do bloku bezpieczeństwa OUBZ [Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym], a jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy w Syrii, będą musieli zapewnić dostawę wojsk, a to jest droga morska przez Bosfor i Dardanele. W tym celu wzmacniają jednostki desantowo-szturmowe” - stwierdził Oleh Żdanow, Ekspert wojskowy, pułkownik rezerwy, oficer operacyjny Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy w latach 2003-2006.
W Oddesie na południu Ukrainy odnaleziono jedne z największych masowych grobów ofiar NKWD w całym kraju - poinformował ukraiński Instytut Pamięci Narodowej.
Ostatnie decyzje Rosji wskazują, że Moskwa nie jest wcale pewna dotrzymania zadeklarowanych wcześniej przez talibów zobowiązań, choćby odnośnie wstrzymania ekspansji islamizmu na północ, do krajów Azji Środkowej. Rosyjska armia demonstracyjnie wzmacnia siły w Tadżykistanie, prezydent Putin mówi o groźbie „infiltracji” islamizmem, zaś wiceszef dyplomacji wskazuje, że Moskwa nie będzie spieszyła się z uznaniem Talibanu.
Aleksiej Nawalny uważa, że Władimir Putin nie jest wieczny, fizycznie, ani politycznie. O rosyjskim przywódcy mówi wprost: „jest opętany przez własne lęki i idee”.
Władze w Kijowie mają prawo do coraz większych obaw przed rosyjską agresją. Najpierw USA zgodziły się na dokończenie śmiertelnie groźnego dla Ukrainy gazociągu Nord Stream 2. Teraz pokaz amerykańskiej słabości w Afganistanie może zachęcić wrogów Ameryki do agresywnych kroków. Choćby Rosję – wobec właśnie Ukrainy.