To dziś! Wielki koncert z okazji Święta Całunu Turyńskiego
Kościół Katolicki obchodzi 4. maja liturgiczne wspomnienie Całunu Turyńskiego. Obchody tego święta potrwają do 6. maja, a już dziś odbędzie się z tej okazji wyjątkowy koncert.
Kategoria
Podkategoria: Wiara
Kościół Katolicki obchodzi 4. maja liturgiczne wspomnienie Całunu Turyńskiego. Obchody tego święta potrwają do 6. maja, a już dziś odbędzie się z tej okazji wyjątkowy koncert.
"Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca".
Świat duchowy jest bliżej nas niż myślimy. To, że czegoś nie widzimy lub nie czujemy, nie znaczy, że tego nie ma. I na tym właśnie polega wiara i mistycyzm - traktuję Boga jak kogoś jak najbardziej realnego, choć Go nie widzę i nie czuję.
Błogosławiona Hiacynta przebywając w sierocińcu w Lizbonie w 1920 roku, nie długo przed swoją śmiercią, wypowiedziała następujące słowa „Wojny nie są niczym innym jak karami za grzechy świata”. Usłyszała je najprawdopodobniej z nieba skoro sama Matka Boża Fatimska w 1917 roku powiedziała „Kiedy ujrzycie noc oświetloną przez nieznane światło, wiedzcie, że to jest wielki znak, który wam Bóg daje, że ukarze świat za jego zbrodnie przez wojnę, głód i prześladowania Kościoła i Ojca Świętego”.
Zadzwonił dzwonek. Spojrzałem na zegarek-wskazywał godzinę 20.20. Otworzyłem drzwi, na progu stali ojciec i syn. Chłopiec miał 9 lat i przed kilkoma miesiącami przystąpił do Pierwszej Komunii Świętej.
Ogłaszając Maryję Królową Polski, Jan Kazimierz nie mógł oczywiście nie wiedzieć o tym, że nie wszyscy mieszkańcy jego państwa są katolikami. Nie wydaje się jednak, żeby przeżywał jakiś niepokój, czy ma prawo podjąć taką decyzję. Subiektywizm nie ogarnął jeszcze wówczas powszechnej świadomości i ludziom zwykle nie przychodziło nawet na myśl, że coś by mogło być prawdą jedynie w granicach ich świadomości. Jeśli ktoś wierzył, że to, czego Kościół katolicki naucza o Maryi, jest prawdą, wierzył oczywiście, że jest to prawdą niezależnie od czyjejś wiary lub niewiary: wiara, jeśli jest prawdziwa, nie ustanawia bowiem prawdy, ale ją odsłania. Nie zapominajmy ponadto, że swoją decyzję Jan Kazimierz podjął jako król, przeświadczony o szczególnych prerogatywach swojej władzy nad całym krajem.
Na papierze i płótnie w jasnogórskich archiwach można znaleźć świadectwa opowiadające o wskrzeszeniu umarłych.
„Ja wiem, których wybrałem; lecz trzeba, aby się wypełniło Pismo: „Kto ze Mną spożywa chleb, ten podniósł na Mnie swoją piętę”.
Kościół we Francji świętował w miniony weekend 100-lecie beatyfikacji św. Teresy z Lisieux. W poczet błogosławionych zaliczył ją 29 kwietnia 1923 r. Pius XI. Jak powiedział wczoraj na centralnych uroczystościach w sanktuarium w Lisieux kard. Jean-Marc Aveline św. Teresa daje cenną lekcję również dla współczesnego Kościoła. Uczy katolicyzmu opartego na pokorze, całkowitym zaufaniu do Boga, a także współudziału w zbawczej misji Chrystusa poprzez modlitwę wstawienniczą i ofiary.
„Przyrzekamy Ci z oczyma utkwionymi w Żłóbek Betlejemski, że odtąd wszyscy staniemy na straży budzącego się życia” – brzmi fragment Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego ułożonych przez kard. Stefana Wyszyńskiego w czasie internowania przez komunistów. Śluby zostały uroczyście złożone 26 sierpnia 1956 na Jasnej Górze, przy udziale około miliona Polaków. Dziś warto wrócić do napisanego przez kard. Wyszyńskiego tekstu.
„Świątynia Boga w niebie się otwarła i Arka Jego Przymierza ukazała się w Jego świątyni. Potem wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce, i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła, cierpiąc bóle i męki rodzenia”.
Nieraz warto posłuchać kogoś, kto nas bardzo nie lubi. Autor książki „Dusza po śmierci”, amerykański mnich prawosławny, ojciec Serafin Rose nie ukrywa swojej awersji do kultury Zachodu oraz do jego religii w obu jej odmianach, katolickiej i protestanckiej. Kulturowo, można powiedzieć, jest on epigonem XIX-wiecznych słowianofilów oraz ich alergii na „zgniły Zachód”.
AKT DZIĘKCZYNIENIA I ZAWIERZENIA OPATRZNOŚCI BOŻEJ
Dziś o godz. 12 w lesie grąblińskim, znajdującym się nieopodal Sanktuarium w Licheniu, odprawiona została Eucharystia na uczczenie 173 rocznicy niezwykłych wydarzeń, jakie miały miejsce właśnie w lesie pod Grąblinem, kiedy to na początku maja 1850 roku, południową porą Maryja objawiła się pasterzowi Mikołajowi Sikatce, przekazując mu szczególne przesłanie.