PRZEBŁYSKI NIEBA
Spotkanie Maryi z Elżbietą jest bez wątpienia doświadczeniem mistycznym. Co jest doświadczenie mistyczne? Jest to jakaś krótka chwila, niezaplanowana, bez uprzedniego ludzkiego bodźca, podczas której bez własnego starania wchodzi się w doświadczenie nieskończonej Miłości i Dobroci. Mówiąc jeszcze prościej - jest to jakby namacalne dotknięcie duchowego świata poprzez nasze zmysły (ciało lub psychikę), którego udziela sam Bóg.
To właśnie wydarzyło się w Ain Karem, gdy do Elżbiety przyszła Maryja z Jezusem pod sercu i na głos pozdrowienia Matki Bożego Syna na Elżbietę rozlał się Duch Święty, ogarnęła ją nadprzyrodzona radość i z tej radości poruszyło się dzieciątko Jan w jej łonie.
TO CHYBA DLA ŚWIĘTYCH?
Jeśli uważnie przyjrzysz się historii twojego życia, z pewnością odnajdziesz tam niejedno doświadczenie mistyczne i być może nawet o tym nie wiesz, że coś takiego przeżyłeś. Z jakichś wiadomych dla siebie powodów Bóg udziela nam czasem takich przebłysków Nieba, które wyrażają się albo w doświadczeniu zjednoczenia z Bogiem w przez radosną lub bolesną miłość.
Nie dziw się temu, ponieważ życie mistyczne jest normalnym rozwojem łaski chrztu świętego i uczestnictwem w nadprzyrodzonej wspólnocie życia w zjednoczeniu z Trójcą Świętą. Jeśli codziennie modlisz się, uczestniczysz w sakramentach i robisz wszystko, co w twojej mocy, aby prowadzić życie oparte na Ewangelii - najprawdopodobniej prowadzisz życie mistyczne i pewnie nawet o tym nie wiesz. Mistyka to bowiem wlane i dane z góry poznanie Boga i bliskość z Nim u człowieka, który daje się Bogu prowadzić i przemieniać w siebie. A to jest przecież dla każdego chrześcijanina, a nie dla wybranych.
ŻYCIE MISTYCZNE I DOŚWIADCZENIE MISTYCZNE
Warto odróżnić jednak życie mistyczne od doświadczenia mistycznego. Doświadczenie mistyczne to - jak rozważaliśmy wyżej - króciutka chwilka przebłysku Nieba, odczuwalnego w naszych zmysłach. Życie mistyczne jest to natomiast życie WIARĄ, a więc na codzień bez odczuwania Boga, a najczęściej w duchowych ciemnościach. Jest to "szara" codzienność, w której podejmujesz decyzje wynikające z Ewangelii. Są to twoje zmagania, aby podjąć trud modlitwy i wytrwać na niej, wiedząc, że zmysły i rozum mówią ci co innego, a ty mimo wszystko stajesz w obecności Boga choć Go nie widzisz i nie czujesz, ale przebywasz z Nim. To ciągłe zmaganie ze sobą, aby mieć odwagę powiedzieć Jezusowi "kocham Cię", "jesteś jedynym ukochanym mojego serca" nawet, gdy twoje "miłosne" emocje są wygasłe, a ty czujesz, że po ludzku nawet lepiej tego nie mówić, bo tak daleko Ci do uczciwego powiedzenia tego słowa...
Po czym możesz poznać, że prowadzisz głębokie mistyczne? Po tym, że Bóg się tobą posługuje w taki sposób jak Maryją u Elżbiety. Pierwszym owocem życia mistycznego jest miłość do innych, która wyraża się w konkretach, np. w służbie innym, w przebaczaniu, w uczynkach miłosiernych. Czasem można to poznać również przez to, że masz namacalne doświadczenie tego, jak Bóg mieszkający w tobie udziela się innym i rozlewa na innych miłość, radość i pokój. Jednak - jak mówiliśmy - doświadczenie może, ale nie musi być. Bo mistyka to bliskie życie z niewidzialnym Bogiem, które przejawia się twoim widzialnym postępowaniem. Widzisz to u siebie?
Ks. dr Piotr Spyra
Tekst ukazał się na profilu ks. Piotra Spyry na Facebooku.
