Rokita alarmował Geremka o paleniu akt przez SB. List znalazł się... w archiwum Kiszczaka. ,,Mógł go wykraść agent''
Polskie Radio ujawniło list napisany przez Jana Rokitę do Bronisława Geremka w 1990 roku. Informował w nim o niszczeniu dokumentów komunistycznej bezpieki. List, jak się okazuje, ostatecznie trafił do… szefa bezpieki – Czesława Kiszczaka.