Wiadomości
Wojewoda lubelski, Przemysława Czarnka, który jest także wykładowcą na KUL-u, ma problemy z powodu jego stanowiska wobec maszu równości [wojewoda mówił o zboczeniach i wynaturzeniach - red.]. Są to słowa użyte w kontekście debaty politycznej. Wadze uczelni są pod presją środowiska akademickiego w Polsce. Chcą zbadać całą sprawę i nie na razie komentują jego słów. Szkoda. Mogłyby przynajmniej powiedzieć, co myślą na temat marszu równości. Nie zrobią tego, ponieważ są uczelnią publiczną i boją się, że stracą dotacje.