Dr Jerzy Bukowski: Lubnauer - mistrzyni politycznego obciachu - zdjęcie
06.02.19, 08:00

Dr Jerzy Bukowski: Lubnauer - mistrzyni politycznego obciachu

3

Nie ma dla mnie większej radości podczas słuchania wypowiedzi polityków różnych ugrupowań na antenach stacji radiowych i telewizyjnych niż pojawienie się w takim programie Katarzyny Lubnauer.

Uwielbiam słuchać, jak osoba, która doprowadziła do ruiny kierowaną przez siebie partię i nie posiada żadnych kwalifikacji, aby uczestniczyć w życiu politycznym wyrzuca z siebie kolejne banały usiłując sprawiać wrażenie, że ma jakikolwiek wpływ na cokolwiek.

Każde zabranie głosu przez nią wprawia mnie w znakomity humor, chociaż zdaję sobie sprawę, że drwiny i kpiny z ludzi kompletnie nie rozumiejących, co się wokół nich dzieje, nie jest postawą godną filozofa. Z drugiej strony jestem jednak zobowiązany do głoszenia prawdy, bez względu na to, dla kogo jest ona przykra, a dla kogo przyjemna.

Słucham więc tej biednej, zagubionej w świecie polityki niewiasty, której dalsze funkcjonowanie w polityce zależy wyłącznie od łaski Grzegorza Schetyny, a ta - jak od dawna wiadomo - na pstrym koniu jeździ. Jeżeli zdecyduje się wziąć ją na listę wyborczą Platformy Obywatelskiej lub jakiejś koalicji przez nią zbudowanej, może uda jej się załapać do parlamentu na kolejną kadencję. Gdyby stało się inaczej, jesienią wróci do swojego pięknego zawodu matematyczki, co będzie bardzo korzystne dla poziomu polskiej demokracji.

Katarzyna Lubnauer nie jest jedynym przykładem całkowitej bezradności i spektakularnego obciachu w polityce, ale w ostatnich miesiącach osiągnęła w tej materii prawdziwe mistrzostwo, czego wymiernym dowodem są dołujące notowania Nowoczesnej, która w żadnym sondażu nie przekracza progu wyborczego. Mam więc nadzieję, że i ona, i jej partia już wkrótce będą należeć do politycznej przeszłości.

Jerzy Bukowski

Komentarze (3):

Brokrak2019.02.6 9:28
Mnie również odpowiadałaby - NOWOCZESNA WIOSNA!!! Lubnauer nie rozłożyła Nowoczesnej. Pierwszy rozkład z 30% na 5% - spowodował Petru, wypowiadając się w licznych wywiadach - że jest przeciwnikiem legalizacji aborcji - "i nic go nie przekona do zmiany zdania !!!!" Po odejściu Petru - partia odbudowała poparcie na 13%. I przyszło styczniowe głosowanie nad projektem "ratujmy kobiety". Dziesięcioro posłów Nowoczesnej nie poparło projektu. I nastąpiła obsuwa na 3-4%. Odbudowa poparcia jest już niemożliwa - bo pojawiła się partia "WIOSNA" - która oferuje kobietom to - czego Nowoczesna dać im nie chciała - wolność wyboru!!!! Jednak większość Nowoczesnej - na czele z Lubnauer - taką wolność dać chciała - i dla nich widzę miejsce w pobliżu WIOSNY.
jpt2019.02.6 8:55
ja rownież mam taka nadzieję
Adam M.2019.02.6 8:33
Ja tam widzę panią Kasię w Wiośnie Biedronia.