Kategoria

Wiadomości

Sekcja: Wiadomości

Jerzy Bukowski: Rozhisteryzowani sędziowie

Wiadomości

Jerzy Bukowski: Rozhisteryzowani sędziowie

Do tej pory wydawało mi się, że sędziowie są ludźmi umiejącymi powstrzymywać emocje, nie okazującymi swoich sympatii i antypatii politycznych, zdystansowanymi wobec bieżących wydarzeń, nie ulegającymi żadnym presjom.

fot. Jan Bodakowski

Wiadomości

Prof. M. Chodakiewicz: Żydokomuna była obecna w gettach

Ludobójstwo narodu żydowskiego dokonane przez Niemców podczas II wojny światowej jest zbrodnią zasługującą na potępienie. Podobnie jak dokonane przez Niemców ludobójstwa na Polakach czy Cyganach, rosyjskie ludobójstwo na Polakach w czasie operacji Polskiej, kilkunastu milionów Ukraińców (i Polaków) w czasie głodu na Ukrainie i rosyjskie zbrodnie dokonane na Polakach w czasie II wojny światowej.

Czy kasta sędziowska to potomkowie żydokomuny?

Wiadomości

Czy kasta sędziowska to potomkowie żydokomuny?

Kasta sędziowska próbuje dziś zbudować w Polsce system trybunalski. Sędziowie pozbawieni wszelkiej kontroli mieliby sprawować tak naprawdę najwyższą władzę. Prawo i Sprawiedliwość próbuje ukrócić tę anarchię, co spotyka się z niezwykle zajadłymi atakami; nic dziwnego, to wojna. Kasta sędziowska wywodzi się pośrednio, a niekiedy jeszcze wciąż bezpośrednio, z komunistycznego wymiaru (nie)sprawiedliwości. Sądownictwo w PRL miało w niemałym stopniu żydokomunistyczny charakter. Długo by mówić o zbrodniach, jakich na polskich patriotach dopuszczali się przedstawiciele żydokomuny, antenaci dzisiejszej kasty sędziowskiej. A czym była sama żydokomuna? O tym znakomicie pisał amerykański badacz fenomenu żydowskiego zaangażowania w XX-wieczne ruchy intelektualne i polityczne, prof. Kevin MacDonald.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiadomości

Prof. Romuald Szeremietiew: ,,Oni'' z Polski nie wyszli

W dniu 13 grudnia 1981 r. nikt mnie nie „internował” chociaż byłem umieszczony w „rankingu” resortu gen. Kiszczaka wśród najgroźniejszych dla PRL (sądzono mnie i skazano za obalanie ustroju PRL). Podwładni Kiszczaka nie musieli mnie łapać bowiem zostałem przez nich aresztowany jeszcze w styczniu 1981 r. i następnie przez kolejne miesiące mogłem obserwować „karnawał Solidarności” zza krat celi aresztu śledczego na warszawskim Mokotowie.

Fot. via Wikipedia, CC 0

Wiadomości

Prezes IPN: Stan wojenny pokazał prawdziwą twarz komunizmu

„Pierwsze listy internowania powstały już w październiku 1980 r., w sześć tygodni po podpisaniu porozumień sierpniowych. To jednocześnie obala jedno z kłamstw władzy komunistycznej, że stan wojenny został podjęty 13 grudnia w związku z fatalną sytuacją w kraju” - powiedział prezes IPN, dr Jarosław Szarek.