Piotr Zaremba: Jachira, anioł śmierci Koalicji Obywatelskiej
Klaudia Jachira jest aniołem śmierci zwiastującym klęskę Koalicji Obywatelskiej - przekonuje na łamach "Rzeczpospolitej" Piotr Zaremba, publicysta.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Klaudia Jachira jest aniołem śmierci zwiastującym klęskę Koalicji Obywatelskiej - przekonuje na łamach "Rzeczpospolitej" Piotr Zaremba, publicysta.
- Zbyt łatwo oddajemy chrześcijańskie wartości tym, którzy z Ewangelią niewiele mają wspólnego albo wręcz ją negują. Tak jest chociażby z biblijnym symbolem tęczy, tak zaczyna się dziać z ekologią. Jeszcze trochę, a w Kościele nie będzie wypadało mówić nawet o św. Franciszku z Asyżu, którego przed 40 laty Jan Paweł II ogłosił patronem ekologów. Dzisiaj ekologia za sprawą wielu organizacji i partii politycznych jest kojarzona ze skrajną i antykatolicką lewicą - stwierdza ks. Henryk Zieliński w felietonie w tygodniku "Idziemy"
O aferze wokół Mariana Banasia i jego kamienicy w Krakowie, o planach rozbudowy sieci kanalizacyjnej w Warszawie, o kantach przy przetargach na infrastrukturę hydrotechniczną, o emocjonalnym wystąpieniu Grety Thunberg na forum ONZ, o rezygnacji Sławomira Nowaka z pracy na Ukrainie, o występie Klaudii Jachiry z kontrowersyjnym hasłem, o akcji „nie świruj, idź na wybory”, o wizycie prezydenta Andrzeja Dudy w USA, o porozumieniu Włoch, Niemiec, Francji i Malty w sprawie imigrantów.
Oddawanie władzy w ręce Lewicy jest groźne nie tylko jeśli chodzi o ofensywę LGBT. Niektórzy politycy jak Robert Biedroń sądzą na przykład, że dziś nie warto się zbroić, a polska wydaje na ten cel za dużo pieniędzy. I to wszystko w momencie, gdy w Europie coraz częściej mówi się o zagrożeniu ze strony Rosji!
- Wczoraj Bogdan Zdrojewski z PO pogardliwie wypowiedział się na temat wyborców PiS. Dziewięć godzin później nieznani sprawcy dewastują biuro poselskie PiS w Gryficach na Pomorzu Zachodnim.Klaudia Jachira z PO wymachuje biało-czerwoną flagą, na której nakleiła swastykę. Kpi z symboli religijnych, potwornie i obrzydliwie naśmiewa się z ciał ofiar smoleńskiej tragedii. Chwilę później w Radomsku wolontariusze PiS są atakowani fizycznie. Aktywiści LGBT profanowali kilka miesięcy temu wizerunek Matki Bożej, chwilę po tym atakowano fizycznie kapłanów. Schemat jest oczywisty. Najpierw mamy opluwanie symboli, potem atak fizyczny - pisze na portalu tysol.pl Robert Tekieli
Jak podaje polska wersja Deutsche Welle - portal dw.com - dziennik "Neuer Zuericher Zeitung" "zajął się kontrowersyjnym polskim dyplomatą Jakubem Kumochem". Niemiecka gazeta donosi, że polski dyplomata znany jest jako "podżegacz". Tekst pojawił się po tym, jak Jakub Kumoch zanegował teorię, że Polacy w czasie II Wojny Światowej zamordowali 150-200 tys. Żydów.
Zakończyłem już swoje podróże (Częstochowa, Włodowice, Siedlce, Ludźmierz) i wreszcie tutaj słów parę piszę. Ostatnio kontakt ze Świetlicą utrzymywałem głównie przez felietony z Dziennika Polskiego. Może i dlatego było niewiele komentarzy. Tym bardziej dziękuję tym, którzy się odzywali. Na marginesie przypomnę coś odnośnie homoseksualizmu. Skłonność homoseksualna, mimo że generuje inność, nie jest sama w sobie zła. Złe są uczynki, popełniane homoseksualnie, czy też heteroseksualnie. Pismo święte ostrzega mężczyzn współżyjących ze sobą, a nie tych, którzy „mają się ku sobie”. Przypominam, bo wiele tu nieporozumień i błędnych opinii.
Jerzy Bukowski: Kampanijna komedia omyłek Koalicji Obywatelskiej
Część naszych grzybnych zbiorów można przesmażyć i zapasteryzować w słoikach - po otwarciu są jak świeżo duszone. Prosta rzecz a ile potem, zimą, radości !
Warszawski Zarząd Zieleni zapłacił za wypas kóz i owiec na wyspie wyspie przy Moście Gdańskim blisko 100 tys. złotych. Nadzór powierzono Rustamowi Khaybulaewowi z Dagestanu, znanemu jako Abdul (Abdullah to jego islamskie imię). Ten jednak "zatrudnił" bezdomnego, płacąc mu za opiekę nad kozami 50zł i trochę parówek na miesiąc.
"Od razu się do czegoś przyznam, zostały ostatnie dwa tygodnie do wyborów i szybciej odciąłbym sobie rękę, nogę i jęzor, niż napisał jedno słowo, które mogłoby pomóc „opozycji”. Z pełną premedytacją i być może cynizmem zastawiam obiektywizm w tyle, ponieważ zwycięstwo w wyborach jest celem najważniejszym i świętym. Dlatego w normalnych, a właściwie nienormalnych okolicznościach, jakie mieliśmy jeszcze parę lat temu, robiłbym wszystko, aby o sprawie Banasia zapomnieć, ewentualnie zainteresować opinię publiczną innymi sprawami" - pisze na swojej stronie Kontrowersje.net Piotr Wielgucki (Matka Kurka).
- Premier Mateusz Morawiecki stwierdził, że „PO ma wpisane w DNA bylejakość i lenistwo”, wydaje się że po ostatniej wizycie w Brukseli przewodniczącego PO Grzegorza Schetyny i Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, kandydatki na premiera i deklaracji powiązania wypłaty należnych Polsce środków unijnych z kwestią tzw. praworządności - maski opozycji całkowicie opadły. - pisze Janusz Szewczak na portalu tysol.pl
"Darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda, dlatego biorę w ciemno sondażową szkapę byłego członka SLD, niejakiego Marcina Dumy. Biorę, bo to już nawet nie jest letnia temperatura kampanii wyborczej, zaczyna wiać chłodem. Cholera wie, o co tu chodzi, w każdym razie czegoś takiego, jak żyje nie widziałem, żeby na dwa tygodnie przed głosowaniem nie działało się nic, ale to zupełnie nic. Wypada podziękować byłemu towarzyszowi Dumie za temat, którego się trochę rozpaczliwie chwytam, co nie znaczy, że się do roboty nie przyłożę, przeciwnie, już się biorę za konkrety" - pisze na łamach bloga Kontrowersje.net Matka Kurka (Piotr Wielgucki).
1. Już w najbliższy wtorek połączone komisje rolnictwa i rozwoju wsi, oraz ochrony środowiska przeprowadzą wysłuchanie kandydata na komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego rekomendowanego przez polski rząd.Wysłuchanie będzie trwało 3 godziny , najpierw kandydat na komisarza, przedstawi najważniejsze problemy europejskiego rolnictwa i swoje zamierzenia na przyszłość, później głos zabiorą koordynatorzy poszczególnych grup politycznych, obecnych w Parlamencie.Później nastąpi tura pytań członków komisji do kandydata, będzie ich jednak nie więcej niż 25, przy czym tylko 3 zadadzą członkowie komisji ochrony środowiska, natomiast 22 członkowie komisji rolnictwa i rozwoju wsi, proporcjonalnie do wielkości grup.Technicznie zadawanie pytań i udzielanie odpowiedzi będzie prowadzone na zadzie ping-ponga, poseł zadaje pytanie przez 1 minutę, kandydat na komisarza na 2 minuty na odpowiedź, poseł może zadać jeszcze pytanie uzupełniające przez kolejną minutę, a kandydat na komisarza ma też 1