SB-man to nie obelga, tylko naleciałość z angielskiego
Były funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa w Toruniu poczuł się dotknięty sformułowaniem SB-man. Pod jego adresem użył go były opozycjonista Wacław Kuropatwa. - To określenie to nie obelga, ale podobnie jak słowa dżentelmen czy sportsmen naleciałości z angielskiego – uznał toruński sąd.