Włoskie media piszą, że gdyby te rewelacje potraktować poważnie, to trzeba byłoby jeszcze raz napisać najnowszą historię Włoch. Zeznań mafijnego świadka na rozkręcenie swoich interesów, czyli budowę osiedla Milano 2 w latach 70. obecny premier otrzymał od cosa nostry. Założona w 1993 r. partia Forza Italia, z którą wszedł do polityki miała być efektem umowy z mafią.
Berlusconi miał też za głośnymi mafijnymi zamachami na sędziów Falcone i Borsellino w 1992 r. Świadek jemu również przypisuje nieformalne zawieszenie broni zawarte między państwem włoskim i mafiosami z Sycylii.
Autorem sądowych rewelacje jest Massimo Ciancimino, syna byłego burmistrza Palermo i członka słynnej Cosa nostry. 47-latek jest sądzony za kierowanie pochodzącym z działalności mafijnej majątkiem ojca. W trakcie procesu zdecydował się na współpracę z policją.
Ma zmienione personalia i żyje w nieznanym miejscu. Ciancimino powołuje się głównie na relacje ojca, który nie żyje od ośmiu lat. Jego zeznania wywołały duże zainteresowanie. Na bieżąco transmitowała je włoska telewizja.
mm/Rp.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

