Na dzisiaj zaplanowano w Sejmie posiedzenie Komisji Polityki Społecznej w sprawie nowelizacji ustawy. Ponieważ nie odbyło się zaplanowane na 9 lutego spotkanie Zespołu ds. Rodziny, członkowie strony kościelnej wysłali swoje uwagi pisemnie do ministra Michała Boni.
Sygnatariusze listu - Joanna Krupska, Antoni Szymański i Paweł Wosicki - krytycznie odnoszą się do obowiązku powoływania w gminach zespołów interdyscyplinarnych, które miałyby się zajmować problemami przemocy w rodzinie. Apelują, aby tworzenie takich zespołów nie było obowiązkowe, a jedynie było jedną z możliwości rozwiązywania problemów.
Zaniepokojenie kościelnej strony Zespołu budzi też zapis mówiący o możliwości zabierania dzieci rodzinom biologicznym przez policję i kuratorów sądowych. - Wprowadzanie tego przepisu spowoduje, że pracownicy socjalni będą najsilniej umocowani prawnie do realizacji tego zadania, choć lepiej przygotowane są do tego wymienione inne grupy zawodowe. Jednym z efektów powierzania tego zadania coraz większej liczbie służb będzie naszym zdaniem zwiększenie liczby dzieci odbieranych z rodzin biologicznych - czytamy w piśmie, którego fragmenty publikuje KAI.
Sygnatariusze listu zwracają dodatkowo uwagę na zapis dający możliwość "gromadzenia wrażliwych danych przez zespoły interdyscyplinarne, nawet wbrew woli dorosłej osoby poszkodowanej dotyczące: stanu zdrowia, nałogów, skazań, orzeczeń o ukaraniu, a także innych orzeczeń". Ich zdaniem, może być to niezgodne z Konstytucją.
Strona kościelna Zespołu ma wątpliwości także wobec tytułu ustawy, który jej zdaniem jest nieadekwatny do treści, gdyż dotyczy osób wspólnie zamieszkujących - nawet przez bardzo krótki okres - a osoby te nie muszą być w jakichkolwiek stosunkach rodzinnych. - Dlatego uważamy, że powinien być zmieniony np.: na ustawę o przemocy domowej - napisali.
- Stwierdzamy, że szereg projektowanych przepisów, zupełnie niepotrzebnie z punktu widzenia potrzeby przeciwdziałania przemocy w rodzinie, narusza wolność jednostki, autonomię rodziny i prawo rodziców do kierowania wychowaniem swoich dzieci – czytamy w podsumowaniu.
AJ/eKai.pl
Podobał Ci się artykuł? Wesprzyj Frondę »

