Marsz dla życia nie podoba się władzom Waszyngtonu
Barack Obama w kampanii wyborczej zapowiadał "change", i rzeczywiście, coś się zmienia w USA. W tym roku waszyngtoński marsz za życiem został obłożony przez stołeczną policję i urzędników "restrykcjami bezpieczeństwa". Władze chyba same nie wierzą w uzasadnienie tej decyzji.