„L'Osservatore Romano” popiera Montiego
W opinii watykańskiej gazety coraz pewniejszy udział dotychczasowego szefa rządu w życiu
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
W opinii watykańskiej gazety coraz pewniejszy udział dotychczasowego szefa rządu w życiu
"Rzeczpospolita" opublikowała wyniki ostatniego badania RadioTrack MillwardBrown SMG/KRC, z którego wynika, że słuchalność Radia Maryja w okresie wrzesień - listopad 2012 wyniosła 2,9 proc., gdy w analogicznym okresie rok wcześniej wynosiła 2 proc. Co ciekawe, wzrost słuchalności widać w większości dużych ośrodków miejskich, jak Warszawa, aglomeracja śląska, Wrocław, Kraków.
Przed Świętami portal Fronda.pl opublikował tekst ks. Macieja Sroczyńskiego, dotyczący Wielkiej Orkierstry Świątecznej Pomocy. Artykuł, który pierwotnie ukazał się na stronie parafiaslupiec.pl wywołał niemałe poruszenie pośród naszych Czytelników, a także komentatorów innych mediów.
- Odczuwamy pogorszenie sytuacji gospodarczej, społecznej. Zastanawiamy się, czy znajdziemy do pierwszego pieniądze dla dzieci, na wyżywienie, na podstawowe potrzeby. Co będzie z chorymi rodzicami, z dziećmi - to wszystko musi napawać olbrzymim niepokojem – podkreślał polityk.- Podobnie w polityce: słyszymy, że rząd pana Donalda Tuska gotów jest wprowadzić Polskę do jakiejś federacji europejskiej - do jakiegoś tworzącego się nowego państwa, skupionego wokół wielkiej, potężniejącej Rzeszy państwa niemieckiego. Musi też olbrzymim niepokojem napawać to, co się dzieje z atakiem na naszą wiarę - słyszymy o in vitro, o tak zwanych związkach partnerskich, o coraz dalszych atakach na chrześcijaństwo, o bezczeszczeniu krzyża, obrazu Madonny... Krótko mówiąc: wraz z rządem Donalda Tuska nasila się wszystko to, co przybiera kształt apokaliptycznego ataku na człowieczeństwo.
W Zgierzu zniszczono Bożonarodzeniową szopkę. To smutna wiadomość dla polskich katolików.
Co oznacza ten wyrok, jakie niesie konsekwencje i jak wobec niego powinno się zachować Polskie państwo?
Trzeba jednak pamiętać, że przekonanych przekonywać nie trzeba. Dlatego warszawska prokuratura definitywnie umorzyła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w praskiej skarbówce, które wszczęto po tym jak obywatel Andrzej Żydek podpalił się pod Kancelarią Premiera Rządu Ludowego. Nieprawidłowości faktycznie były, ale nie ma sensu karać karnie karnych urzędników. By żyło się lepiej! By żyło się lepiej wszystkim!
Uniemożliwienie Breivikowi kontaktu z innymi więźniami jest podyktowane między innymi troską o jego osobiste bezpieczeństwo. Jednak jak podkreśla Lippestad, norweskie władze będą wkrótce musiały zmierzyć się z problemem długotrwałego izolowania Andersa Breivika.
Niedawno portal Fronda.pl ujawnił, że większość przedmiotów, jakie zaprezentowano podczas konferencji prasowej nt. zatrzymania krakowskiego chemika Brunona K., pracownika Uniwersytetu Rolniczego, to rzeczy, które może posiadać każdy szary Kowalski, natomiast granat F1 mający być koronnym dowodem przeciwko niedoszłemu zamachowcowi jest dostępny w sprzedaży na Allegro.
Komentator "GPC" relacjonuje, że Sroczyński ze zdziwieniem odkrył, że „postępowe” lemingi pogardzają arabskimi studentami, którzy przyjechali do Polski w celach edukacyjnych. "Jak widać, dwójmyślenie ma się dobrze. Publicysta „GW” nie jest w stanie pojąć, że ta sama nienawiść, pozwalająca nazywać obcokrajowców „brudnymi kozami”, każe lemingowi szczać na znicze, kpić z ludzi, którzy stali pod krzyżem, wołać „mohery na stos”, a w polskim chłopie widzieć morderczego troglodytę ludojada" - pisze Wildstein.
Im bardziej zagłębiam się w temat represji stalinowskich, tym bardziej uświadamiam sobie na ile mało są zbadane te tragiczne karty naszej historii. Okazuje się, że w latach 1939-1941 w obozach sowieckich dla jeńców wojennych znajdowali się nie tylko żołnierze Wojska Polskiego, ale też żołnierze z Francji, Wielkiej Brytanii, Belgii i Czechosłowacji. Wielu z tych ludzi przeszło przez więzienia na terytorium Białoruskiej SRR (Socjalistycznej Republiki Radzieckiej).
Według ustaleń IPN-owskiego prokuratura Radosława Ignatiewa, rola Polaków w zbrodni była kluczowa. W ogłoszonym w lipcu 2002 roku raporcie napisał on, że Niemców zbrodnia obciąża w sensie ogólnym, ale jej wykonawcami byli polscy mieszkańcy Jedwabnego i okolic, około 40 mężczyzn.
- Ta sprawa nie jest typowa - zanim w sądzie złożono akt oskarżenia, ferowano w niej wyroki; robili to politycy, media, opinia publiczna - mówił na wstępie oskarżyciel, nazywając sprawę Mirosława G. "medialnym widowiskiem". Apelował do sądu o ocenienie tej sprawy "na chłodno i bez emocji". Podkreślił jednak, że były podstawy do zatrzymania lekarza, bo "ujawniły się dowody na korupcję w klinice kardiochirurgii".
– Gdyby w Polsce 10 kwietnia 2010 r. doszło do zamachu stanu, prezydent dowiedziałby się o tym dopiero po wylądowaniu w Smoleńsku, bo funkcjonariusze BOR nie znali numeru telefonu, który był na pokładzie – mówi pełnomocnik rodziny Kaczyńskich mec. Piotr Pszczółkowski.
Zdaniem socjolog ten drugi trend zaczyna prowadzić do spowolnienia (i możliwego załamania) wzrostu indywidualnego dobrobytu.