PiS wygrywa z PO w kolejnym sondażu
Na PiS chce głosować 30 proc. badanych, na PO 29 proc.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Na PiS chce głosować 30 proc. badanych, na PO 29 proc.
- Współpracy z Palikotem sobie nie wyobrażam - mówi Magdalena Środa. - Cały czas liczę na to, że powstanie nowe ugrupowanie, które będzie bardzie zgodne z moimi poglądami - dodaje.
- Mam predyspozycje do prezydentury - przekonuje na antenie RMF FM Ryszard Kalisz. - W grę wchodzi tylko prezydentura Polski - odkreśla. Według Kalisza, żeby kandydować na prezydenta trzeba mieć zaplecze. Polityk liczy więc, że poprze go nie tylko SLD, ale i inni.
Reuters donosie, że to kolejna oznaka pogarszających się stosunków między Moskwą a Waszyngtonem od powrotu Władimira Putina na Kreml w ubiegłym roku.
Dokładnie dziesięć lat temu, 24 stycznia 2003 roku, w tragicznym wypadku pod Ostródą zginął aktor Waldemar Goszcz. Prowadzona przez niego lancia z wielkim impetem zderzyła się z nadjeżdżającym fordem. Jadący razem z Goszczem Radosław Pazura i Filip Siejka, choć mocno poturbowani, przeżyli wypadek. Pazura, po długiej i ciężkiej rehabilitacji, mocno zaangażował się promowanie honorowego krwiodawstwa.
21-letni Artur Ł, choć boi sie wychodzić z domu, a obserwacja psychiatryczna wykazała, że ma zaburzenia psychiczne, został potraktowany przez funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego jako groźny terrorysta. "Wjazd na chatę", areszt, pomysł z posłaniem chłopaka na "enkę" (oddział dla szczególnie niebezpiecznych przestępców - przyp. red.), akcja rodem ze scenariusza filmu sensacyjnego. Oczywiście wszystkiemu towarzyszył niesamowity rozgłos medialny. Tak oto bohaterscy agenci ABW zatrzymali tuż przed Euro 2012 groźnego terrorystę, który planował krwawe zamachy.
Prof. Pawłowicz dla Fronda.pl: Profesorowie, którzy zabrali głos w tej sprawie, to głównie przedstawiciele środowisk lewacko-genderowo-feministycznych
Czym naraził się biskup Giampaolo Crepaldi? Udzielił wywiadu diecezjalnej gazecie „Vita Nuova”, w którym wyznał, że przeczytał ostatnio książkę amerykańskiego socjologa R. Starka pod tytułem „Triumf chrześcijaństwa”. Autor książki poddał analizie prześladowania, jakie dotknęły chrześcijan na przestrzeni dwóch tysięcy lat. Duchowny dodał, że zachęca do lektury książki Starka, gdyż dowodzi ona, że ostatecznie prześladowania czynią chrześcijan silniejszymi. Ponadto metropolita Triestu wyraźnie bronił nauczania Kościoła katolickiego na temat małżeństwa i rodziny.
Jak powiedział rzecznik amerykańskiego skautingu Deron Smith, organizacja "w żadnych okolicznościach nie będzie dyktować stanowiska poszczególnym swoim jednostkom, członkom lub ich rodzicom".
W programie "Tak jest" na antenie TVN24 doszło do ostrego sporu między Krystyną Pawłowicz a Dariuszem Jońskim. Tematem rozmowy były związki partnerskie, ale goście Andrzeja Morozowskiego tylko od tego rozpoczęli, bo z czasem dyskusja poszła w zupełnie innym kierunku.
- Jest to akt równości. Nie chodzi o małżeństwo ze zniżką, nie chodzi o wybieg ani oszustwo, chodzi o małżeństwo z całą jego wagą symboliczną i wszystkimi regułami porządku publicznego - powiedziała minister sprawiedliwości Christina Taubira, występując w zapełnionej jak nigdy sali obrad.
Stanisław Tym z każdym kolejnym felietonem dla „Polityki” baranieje coraz bardziej. Jeśli chodzi o poglądy na temat Kościoła katolickiego, to już nawet o głowę wyprzedza palikociarzy. Pod względem chamstwa i zjadliwości uczeń przerósł mentalnego mistrza.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie odwoła się, choć przysługiwało mu takie prawo, od wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu w tzw. sprawie nastoletniej „Agaty” z Lublina. Dzisiaj mija termin złożenia apelacji – ustalił „Nasz Dziennik”.
Komunikat Ministerstwa Prawdy (nr 242) tylko na Fronda.pl: Kto przeciw Grodzkiej, ten nienawidzi ludzi!
Sąd Najwyższy okazał się całkowicie nieczuły na opowieści o tym, jak to konkubinaty w ogóle nie naruszają wartości małżeństwa i rodziny. I uznał, że jednak naruszają. Opiniując projekt PO SN podkreślił, że stanowi on „kolejną propozycję instytucjonalizacji związków osób tej samej i różnej płci pozostających we wspólnym pożyciu” oraz „nie uwzględnia w wystarczającym stopniu rozwiązań konstytucyjnych oraz normatywnego modelu małżeństwa i rodziny, skonstruowanego z ich uwzględnieniem”. Instytucjonalizacja heteroseksualnego konkubinatu jest – zdaniem SN – "niedopuszczalna", a poszerzanie regulacji prawnej dotyczącej pozostających we wspólnym pożyciu osób, które mogą zawrzeć związek małżeński, "nie wydaje się potrzebne".