Kisielewski zza grobu! Posłuchaj nagrania!
Stefan Kisielewski - o socjalizmie. Wywiad z roku 1987.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Stefan Kisielewski - o socjalizmie. Wywiad z roku 1987.
„Tylko tak, Mario, możemy ocalić świat od zagłady (…) Tylko tak… poprzez… opowiadanie…” – mówi jedna z bohaterek najnowszej książki Stanisława Srokowskiego „Strach”. I snuje opowieść o losach Polaków zamordowanych przez ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu.
ABW przystępiło do kontrataku. Według ustaleń „Rz" szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego płk Dariusz Łuczak skierował do Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie wniosek, w którym domaga się ścigania Antoniego Macierewicza. W dokumencie tym szef ABW po raz pierwszy stwierdza, że w raporcie WSI znalazły się „tajne" oraz „ściśle tajne" informacje o pracownikach, współpracownikach oraz działaniach operacyjnych Agencji i jej poprzednika – Urzędu Ochrony Państwa" - informuje "Rz".
W powojennej Francji z oporami rozliczano Vichy. Marionetkowe państwo francuskie przypominało swoim charakterem PRL. Po wyzwoleniu przyszedł czas na zapowiadane przez władze Wolnej Francji rozliczenie kolaborantów i zdrajców. Jego ograniczony zasięg spowodował u Francuzów częściowe wymazanie z pamięci czasów rządów Vichy. Ścigano niektórych aktywnych polityków oraz niektórych intelektualistów popierających reżim. Marszałek Pétain początkowo również skazany na śmierć został ułaskawiony ze względu na wcześniejsze zasługi dla Francji przez gen. de Gaulle'a. Oszczędzano administrację, policję, sądownictwo, wojsko i „fachowców” z różnych dziedzin gospodarki, kultury i nauki. Częściowe rozliczenie czasów kolaboracji w jakiejś mierze zostało wymuszone przez protesty społeczne. W III RP trwa zorganizowana kampania, aby Okrągły Stół i wybory z 4 czerwca 1989 roku przedstawić jako symbol zmiany. Jednak - tak naprawdę - chodzi o to, aby Polacy zapomnieli, że komunistyczny zbrodniarz Jaruzelski zo
Organizacja Narodów Zjednoczonych wykorzystała wizerunek błogosławionej Kościoła katolickiego, Matki Teresy z Kalkuty do promocji zboczeń. Jej zdjęcie znalazło się na stronie UNFE (United Nations Free and Equal), która promuje legalizację związków homoseksualnych na całym świecie. Twarz Matki Teresy widnieje pod tekstem dotyczącycm historii ruchu LGBT w państwach należących do ONZ.
Sondaż przeprowadzony na zlecenie dziennika "Rzeczpospolita" pokazuje jasno: PiS zwycięża. Choć do wyborów jeszcze trochę, to ewidentnie widać, że Polacy mają dość obecnej władzy i swoje poparcie kierują w stronę Jarosława Kaczyńskiego, który sprytnie wykorzystuje każde potknięcie gabinetu Tuska.
Zmarł człowiek niezwykle ideowy. Człowiek oddany, z ogromną pasją służący innym ludziom. Pełen pasji poznawania, dyskutowania, drążenia. Był bardzo otwarty i bardzo ciepły. On miał ogromną pasję poznawania ludzi. Rozmawiał i był blisko ludzi. Był niezwykle oddany ludziom.
Fronda.pl: Dziś w Belgii ma się odbyć głosowanie nad prawem do eutanazji dla osób nieletnich. Co to oznacza dla nas i naszej cywilizacji?
Prokuratura rejonowa Warszawa Śródmieście z urzędu wszczęła dochodzenie w sprawie portalu wSumie.pl. Powodem jest jeden z tekstów, w którym dziennikarz twierdził, że prokuratura chroni pedofila.
Portal onet.pl zapytał ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego, czy zidentyfikowanie ‘Lamosa’ jako abp Janusza Bolonka jest dla niego zaskoczeniem. „Nie. O "Lamosie" było bardzo dużo informacji w aktach zgromadzonych w IPN. Podobnie jak i o innych polskich duchownych pracujących w Watykanie. Jednak komisje kościelne - ta główna i diecezjalne - nie chciały w ogóle tych spraw badać. Świeccy naukowcy zatem na własna rękę rozszyfrowali nie tylko "Lamosa", ale i inne osoby” – odpowiedział ks. Isakowicz-Zaleski i dodał, że już od dwóch lat wiedział, że ‘Lamosem’ mógł być abp Bolonek.
Prokuratura Okręgowa w Gdańsku musi wznowić śledztwo w sprawie nagrań, które mają świadczyć o niewinności księdza Mirosława Bużana z Bojana.
Większego cynizmu po organizacjach aborcyjnych już chyba nie można było się spodziewać. A jednak. Cecile Richards, dyrektor generalna Planned Parenthood, jak mantrę powtarza starą śpiewkę, że aborcja – „bezpieczna i legalna”. Ale dodaje nowość - tego właśnie kobiety pragną na Walentynki!
„Adopcje mogą być dokonywane przez przedstawicieli każdej płci, z wyjątkiem ludzi żyjących w związku tej samej płci zarejestrowanym jako małżeństwo zgodnie z prawem krajowym” – brzmi fragment nowej rosyjskiej ustawy dotyczącej adopcji dzieci przez cudzoziemców. Co więcej, prawo przezornie nie pozwala na adopcję nawet osobom samotnym, o ile w ich krajach prawo dopuszcza małżeństwa jednopłciowe. W ten sposób Rosjanie chcą zapewnić, że dziecko nie trafi do samotnego homoseksualisty, który potem zalegalizuje swój związek z partnerem tej samej płci.