Niech cmentarze będą monitorowane. Dlaczego tylko grób Jaruzelskiego?
I choć, jak przyznaje Agnieszka Kłąb, rzecznik stołecznego ratusza w Warszawie, w planach jest monitoring całego cmentarza, na razie tylko grób dyktatora komunistycznego posiada kamerę. Dlaczego tak szybko zainstalowano monitoring miejsca pochówku generała? "Na Wojskowych Powązkach często dochodzi do kradzieży czy aktów wandalizmu. Chcemy temu zapobiegać, a ponieważ pogrzeb budził tak olbrzymie emocje wśród Polaków, pierwsza kamera pojawiała się w kwaterze, gdzie pochowano generała. Ale będą kolejne na tym cmentarzu" - zapewnia Agnieszka Kłąb. Bardzo dziwne i lakoniczne tłumaczenie.