"Czterej śpiący" nie wrócą na Pragę!
Jak celnie zauważył komentator "Rzeczpospolitej" Michał Szułdrzyński "polityczne kalkulacje przed wyborami przynoszą niekiedy zbawienne skutki". Oto władze miasta Warszawa nie zamierzają przywracać pomnika tzw. „Czterch śpiących" na stołeczną Pragę. Pomnik, który budzi ogromne emocje wśród Warszawiaków, a jest symbolem komunistycznej dyktatury jaka panoszyła się w naszym kraju, miał wrócić na pl. Wileński po zakończeniu bodowy II linii metra, która gotowa będzie jesienią.