Pacjentki chcą przywrócenia prof. Chazana
Jak pisze „Gazeta Polska Codziennie”, petycja 2 października ma trafić na ręce prezydent Warszawy.
Kategoria
Sekcja: Wiadomości
Jak pisze „Gazeta Polska Codziennie”, petycja 2 października ma trafić na ręce prezydent Warszawy.
Jak donosi Rmf24.pl, po raz pierwszy w historii największe polskie firmy zajmujące się handlem i dystrybucją gazu i ropy naftowej będą rozmawiać o możliwej współpracy z gigantami energetycznymi z USA. Korespondent stacji dodaje, że Amerykańskie firmy mogłyby nie tylko sprzedać nam gaz, ale i zainwestować w ten sektor w Polsce.
Ostatnie lata były dla mnie wspaniałym wyzwaniem. Udało nam się z zespołem stworzyć trzeci portal na rynku mediów prawicowych i największy portal o charakterze katolickim. Wpływaliśmy na opinię publiczną, byliśmy cytowani i wywoływaliśmy kontrowersje, ale także kształtowaliśmy razem katolicką opinię publiczną. Nie mam wątpliwości, że tak będzie nadal. Nowe wyzwania sprawiły jednak, że nie mogę być już dalej redaktorem naczelnym Portalu Poświęconego. Tymczasowo obowiązki redaktora naczelnego przejmie dotychczasowy zastępca rad. naczelnego Fronda.pl Sebastian Moryń
Na premierze nowej premiery spontanicznie wyłożona została nowa doktryna obronna Rzeczypospolitej.
Jak uzasadnia przedstawiciel rodzin, to nie Rosja czy wspierani przez nią terroryści z Donbasu powinni płacić odszkodowania, chociaż stoją oni za zestrzeleniem malezyjskiego samolotu. Prawnik uważa, że zgodnie z prawem międzynarodowym Ukraina powinna była zamknąć przestrzeń powietrzną nad swoim terytorium, jeżeli nie mogła zagwarantować bezpieczeństwa lotów.
„Ja im nie wierzę za grosz, dopóki Platforma będzie pod wpływem tego, który uciekł przed taśmami do Brukseli” - powiedział w rozmowie z TVP Info Paweł Kukiz. Muzyk stwierdził, że nazwisk nowych ministrów nie może nawet słuchać, a sama Ewa Kopacz to „prowincjonalna lekarka”.
Rzecznik terrorystów Państwa Islamskiego mówił, że "niewiernych należy mordować, niezależnie od tego, czy są cywilami czy wojskowymi". Oświadczenie zostało nagrane w języku arabskim, ale umieszczono na nim transkrypcje po angielsku, francusku i hebrajsku.
Rogozin pozwiedzał: „Tworzenie technicznej bazy dla Strategicznych Sił Jądrowych postępuje szybciej niż się spodziewaliśmy. W 2015 r. udział nowoczesnego uzbrojenia w wojskach lądowych i marynarce wojennej powinien wynosić co najmniej 30 proc. A w 2020 r. już 70 proc. Potrzebujemy także bardziej kompaktowej armii, którą będzie można łatwo i szybko przerzucić w dowolny rejon działań wojennych”.
RMF FM powołuje się na belgijskie media, które podają, że „celem planowanego ataku miała być siedziba Komisji Europejskiej”. Jak wiemy szefem Komisji Europejskiej został nasz były Premier Donald Tusk. Czy dżihadyści chcieli zaatakować również Tuska?
- Dziwię się, że ta wypowiedź została odebrana w ten sposób. Wiem, że Ewa Kopacz dobrze zna sprawy ukraińskie – powiedział Tomasz Siemoniak w Radiu ZET, komentując burzę po wypowiedzi przyszłej premier na temat Ukrainy. Od razu doidał, że „wpływ na treść wypowiedzi Kopacz miała umowa z Ukrainą, w myśl której politycy mają publicznie nie dyskutować na temat pomocy wojskowej dla Ukrainy”.
„Współczesne społeczeństwo wydajności ma tendencję do pomijania słabszych braci i sióstr, nie wyłączając osób starszych, które mogłyby się stać ciężarem lub problemem dla innych” – podkreślił abp Silvano Maria Tomasi, stały obserwator Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie.
To co dzieje się obecnie z profesorem Witoldem Kieżunem i atakiem przypuszczonym na niego przez tygdonik "Do Rzeczy" przechodzi ludzkie oczekiwania. Sławomir Cenckiewicz i Piotr Woyciechowski opublikowali na łamach tygodnika "Do Rzeczy" artykuł, który dowodzić ma, że profesor Witold Kieżun świadomie zgodził się na współpracę z PRL-owską służbą bezpieczeństwa.
W Pałacu Prezydenckim złożono przysięgę przez premiera, a także ministrów, którzy przysięgali słowami roty:
Portal Fronda.pl: Najnowszy numer tygodnika „Do Rzeczy” zaskakuje publikacją na temat prof. Witolda Kieżuna. Jej autorzy, Sławomir Cenckiewicz i Piotr Woyciechowski, na podstawie ujawnionych dokumentów sugerują bohaterowi Powstania Warszawskiego współpracę z PRL-owską bezpieką. Zacznę od pytania, jak Pan ocenia ten artykuł? Jakie motywacje przyświecały autorom?
Najnowsze wydanie numeru „Do Rzeczy” zaskakuje okładkowym tekstem na temat prof. Witolda Kieżuna. Jego autorzy, Sławomir Cenckiewicz i Woyciechowski, na podstawie ujawnionych dokumentów zarzucają bohaterowi Powstania Warszawskiego współpracę z PRL-owską bezpieką.